"Maseczki mogą być szkodliwe"? Słynny lekarz skrytykowany

Świat
"Maseczki mogą być szkodliwe"? Słynny lekarz skrytykowany
pixabay
Conly określany jest mianem "legendy" przez kanadyjskie środowisko medyczne. To doświadczony profesor medycyny, przez wiele lat był szefem wydziału medycyny na Uniwersytecie Calgary.

Główny doradca WHO i wpływowy lekarz z Kanady twierdzi, że noszenie maseczek może być szkodliwe. Trądzik, problemy z egzemą, zapalenie spojówek, zatrzymanie dwutlenku węgla, spadek tlenu u kobiet w ciąży i wiele innych skutków ubocznych to efekt ich stosowania - uważa prof. John Conly, lekarz chorób zakaźnych z Uniwersytetu Calgary. Stanowisko to zostało skrytykowane przez innych ekspertów.

- Za każdym razem, kiedy patrzysz na korzyści, musisz spojrzeć też na szkody. Wiele z nich dotyczy noszenia maseczek. Kiedy to ignorujesz, robisz to na własne ryzyko - powiedział 9 kwietnia podczas dyskusji panelowej na Uniwersytecie w Calgary. - Występuje trądzik, problemy z egzemą, zapaleniem spojówek, zatrzymaniem CO2; u kobiet w ciąży spadło stężenie O2, czyli naprawdę wiele skutków ubocznych - wyliczył ekspert.

 

ZOBACZ: Prof. Flisiak: maseczki na zewnątrz nie są potrzebne

 

"Legenda" medycyny

 

Conly określany jest mianem "legendy" przez kanadyjskie środowisko medyczne. To doświadczony profesor medycyny, przez wiele lat był szefem wydziału medycyny na Uniwersytecie Calgary oraz dyrektorem medycznym ds. Zapobiegania zakażeniom w agencji rządowej Alberta Health Services.

 

Obecnie to przewodniczący "Grupy Ekspertów ds. Badań i Rozwoju ds. Zapobiegania i Kontroli Zakażeń WHO ds. COVID-19". To właśnie ci eksperci - na podstawie zaleceń WHO - podejmują kluczowe decyzje dotyczące pandemii w Kanadzie.

 

Opinię zaprezentował, kiedy dyskutowano nad "rozprzestrzenianiem się koronawirusa drogą powietrzną". W rozmowie z "CBC News" wytłumaczył swoje stanowisko. - Dystans społeczny lub fizyczny dystans, jak to niektórzy nazywają, oraz higiena, czyszczenie i dezynfekcja powierzchni. Na tym powinniśmy się skupić - stwierdził.

 

Niedawno opublikował badanie, w którym konkludował, że "brak możliwych do odzyskania próbek kultur wirusowych z powietrza uniemożliwia jednoznaczne wnioski dotyczące transmisji drogą powietrzną".

 

Krytyka innych ekspertów

 

Wypowiedzi i artykuł lekarza zostały skrytykowane przez innych ekspertów. "CBC News" przypomina, że Conly nadal stoi na skrytykowanym przez ekspertów dawnym stanowisku WHO, niechętnym uznaniu transmisji aerozolu za główny czynnik powodujący pandemię. Zostało ono zmienione w lipcu 2020 roku po tym, kiedy 232 naukowców z 55 krajów podpisało w tej sprawie list otwarty do WHO.

 

ZOBACZ: Sośnierz: przy pandemii nie ma krzty działań rządu. Tylko "maseczki zdejm, maseczki włóż"

 

- On naprawdę ma duże znaczenie w WHO i niestety sądzę, że jego myślenie wciąż tkwi w tym, co wiedzieliśmy 20 czy 30 lat temu i nie zaktualizowało tego, czego się nauczyliśmy od tamtego czasu, a zwłaszcza tego, czego się nauczyliśmy w przeciągu ostatniego roku - skomentowała Linsey Marr, ekspert w dziedzinie przenoszenia wirusów drogą powietrzną w Virginia Tech w Blacksburg w stanie Wirginia.

 

- Szczerze mówiąc, myślę, że po prostu nie może przyznać, że się myli - dodała. Także specjalista chorób zakaźnych i mikrobiolog medyczny dr Raymond Tellier uważa podobnie. - Naukowe dowody są bardzo silne, wspierają teorię o przenoszenie się wirusa przez aerozole i powietrze - stwierdził lekarz. - Ciągle mamy przykład za przykładem, więc obiekcje stają się coraz bardziej nieprzekonujące - dodał.

 

Kimberly Prather, chemik atmosferyczny i naukowiec zajmujący się aerozolami w Scripps Institution of Oceanography w San Diego w Kalifornii powiedziała: "Jeśli nie uwzględnisz transmisji powietrznej, to jak się znaleźliśmy się w środku globalnej pandemii?" - pyta ekspertka, cytowana przez dziennik. Stwierdziła, że status Conly'ego i posiadane przez niego wpływy w WHO "mają ogromną moc".

 

- On ma wpływ na globalne wytyczne dotyczące zdrowia publicznego - na przykład dla szpitali czy szkół - przekazała.

rsr/ sgo/CBC News/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie