4-latek w pieluszce błąkał się w nocy po ulicach Skierniewic

Polska
4-latek w pieluszce błąkał się w nocy po ulicach Skierniewic
Zdj. ilustracyjne/PAP/Teodor Szary
Czterolatkowi pomógł kierowca samochodu ciężarowego

Czterolatek w nocy spacerował ulicami Skierniewic. Bosego chłopca w pieluszce zauważył kierowca ciężarówki, który zaopiekował się maluchem. Jak się okazało, dziecko wyszło z domu wykorzystując nieuwagę matki.

Około północy w nocy z czwartku na piątek kierowca ciężarówki zauważył spacerującego po ulicy w Skierniewicach małego chłopca. 4-latek był ubrany tylko w koszulkę z krótkim rękawem i miał założoną pieluszkę. Poruszał się boso w rejonie jednego z największych skrzyżowań w mieście. 

 

Był zmarznięty

 

Mężczyzna zatrzymał się i zaopiekował chłopcem. O całej sytuacji powiadomił również policję.

 

- Chłopiec był zmarznięty, spokojny i nie płakał. Nie potrafił powiedzieć, jak się nazywa ani gdzie mieszka. Na miejsce przyjechała karetka pogotowia, ale malec nie chciał wysiadać z radiowozu. Policjanci w asyście ratownika medycznego zawieźli malucha do szpitala, gdzie został przebadany - poinformowała Magdalena Studniarek ze skierniewickiej policji. 

 

ZOBACZ: Łódź. Zostawiła syna w oknie życia, teraz chce go odzyskać. Nie jest to takie proste

 

Lekarze określili stan chłopca jako dobry i stwierdzili, że nie wymaga on hospitalizacji.

 

Odszedł kilkaset metrów od domu

 

Po kilkunastu minutach od zgłoszenia do policjantów, którzy stali przed szpitalem, podeszły dwie kobiety. Były to matka i starsza siostra czterolatka. Powiedziały, że szukają dziecka, które wyszło z mieszkania.

 

Matka chłopca była trzeźwa. Okazało się, że dziecko, wykorzystując jej nieuwagę, odeszło kilkaset metrów od swojego domu.

 

Sprawę wyjaśnia policja. - Zostanie przeprowadzone postępowanie, które wyjaśni jak mogło dojść do tej sytuacji oraz czy ktoś poniesie konsekwencje karne - przekazała Magdalena Studniarek.

dk/prz/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie