Kukiz: to ja mogę oszukać Kaczyńskiego, a nie on mnie

Polska
Kukiz: to ja mogę oszukać Kaczyńskiego, a nie on mnie
Polsat News
Paweł Kukiz gościem czwartkowych "Wydarzeń"

- Nie interesuje mnie wejście do rządu, ponieważ nie jestem "administratorem" państwa. Jestem stworzony do innych rzeczy - niosę idee mające naprowadzić Polskę na drogę państwa demokratycznego, kończące wojnę polsko-polską - mówił w "Gościu Wydarzeń" Paweł Kukiz. Zaprzeczył, że "podpisze porozumienie" z PiS, ale nie wykluczył, iż będzie współpracował z partią Kaczyńskiego ws. niektórych ustaw.

Prowadząca Dorota Gawryluk zapytała Pawła Kukiza, który Jarosław - Kaczyński czy Gowin - ma "większe szansę", by współpracować z jego sejmowym kołem.

 

Zdaniem gościa czwartkowych "Wydarzeń", obecnie polityczne "gonienie się" i "podgryzanie" wydają się ważniejsze niż walka z pandemią i troska o ochronę zdrowia. 

 

- Na ten czas mogliby panowie powstrzymać się od takich "intensywnych" i "głośnych" spraw - odparł.

 

"Większe moce sprawcze ma Jarosław Kaczyński"

 

Dopytany, która z partyjnych opcji miałaby największe szanse, by przyciągnąć do siebie koło Kukiz'15, jego szef odpowiedział: - Ta grupa lub polityk, który ma "moce sprawcze" i chęć wprowadzenia w życie moich postulatów z 2015 r., odpartyjniających państwo, kierujących je na demokratyczną drogę - wyjaśnił.

 

ZOBACZ: Gowin: albo się dogadamy, albo wcześniejsze wybory

 

Jak dodał, chodzi mu m.in. o referenda, sędziów pokoju, ustawy antysitwową czy korupcyjną. Przyznał, iż obecnie większe "moce sprawcze" ma prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Jednak w pewnych kwestiach warto połączyć siły z Jarosławem Gowinem - uściślił.

 

Przypomniał, że nie zamierza zawierać z nikim "koalicji". - Podpisałem w swoim życiu jedno porozumienie z PSL i wyszedłem na tym jak Zabłocki na mydle, bo to nie są gentlemani. Nie interesuje mnie wejście do rządu, ponieważ nie jestem "administratorem" państwa. Jestem stworzony do innych rzeczy. Są ludzie będący lepszymi managerami ode mnie - zapewnił.

 

Jak wyjaśnił Kukiz, on zajmuje się "niesieniem idei". Przywołał też teoretyczną sytuację, w której Kaczyński zgodziłby się na przyjęcie ustawy antykorupcyjnej autorstwa jego koła.

 

- Załóżmy, że prezes PiS mówi: "Dobrze, Kukiz, podpiszemy tę ustawę, ale my w zamian musicie zagłosować za jakąś tam naszą ustawą". Najpierw oni musieliby uchwalić naszą ustawę, a potem ja - ich projekt. To ja mogę oszukać Kaczyńskiego, a nie Kaczyński mnie - stwierdził.

 

WIDEO: Z kim może współpracować Paweł Kukiz? Mówił o tym w "Gościu Wydarzeń"

  

 

"Jest zamieszanie w Zjednoczonej Prawicy, pojawiła się okazja"

 

Gość Polsat News przekazał również, że przed programem rozmawiał z poseł K'15 Jarosławem Sachajko, który konsultował się z Grzegorzem Schreiberem z PiS.

 

- Ustawa antykorupcyjna jest dopięta na ostatni guzik; są też projekty o referendach lokalnych oraz innych kwestiach. Opracowujemy nasze projekty tak, by były do zaakceptowania przez PiS w każdej chwili - zadeklarował Paweł Kukiz.

 

ZOBACZ: Kaczyński o katastrofie smoleńskiej. "Nie mam pewności, czy uda się wyjaśnić przyczyny"

 

Jak dodał, "pozostaje pytanie, czego w zamian będzie oczekiwał Jarosław Kaczyński". - Bo jeśli będzie to projekt ustawy "o nałożeniu podatku za oddychanie" to ja tego nie podpiszę, więc wówczas mógłbym zapomnieć o ustawie antykorupcyjnej - mówił.

 

Jak objaśnił, w związku z "zamieszaniem" w koalicji rządzącej "pojawiła się okazja", by zrealizować jego postulaty. - Parę "szabel" może spowodować wywrócenie rządu. Staram się dla dobra moich idei oraz narodu, który nie do końca rozumie ich wagę, zrobić wszystko i wykorzystać tę okazję - stwierdził.

 

Kukiz: nie będzie przyspieszonych wyborów

 

Następnie Kukiz poinformował, że w przyszłym tygodniu "być może" spotka się z prezesem PiS, jak i Gowinem. Z tym drugim politykiem miałby ustalić "sześć wspólnych postulatów". Wyjaśnił, iż na ich podstawie jego ugrupowanie oraz Porozumienie wspierałyby się "niezależnie od miejsca na scenie politycznej". 

 

Zdaniem szefa K'15, PiS nie zdecyduje się na przyspieszone wybory do Sejmu i Senatu. - O ile wspólnota ideowa w Zjednoczonej Prawicy skończyła się, pozostała wspólnota interesów: spółki Skarbu Państwa, synekury, pozatrudniane rodziny, jak za czasów PO - porównał gość "Wydarzeń".

 

Kukiz potwierdzał, że rozmawia z PiS

 

21 marca Kukiz przekazał, że jego rozmowy z Prawem i Sprawiedliwością dotyczą m.in. Nowego Ładu, czyli programu mającego wzmocnić polską gospodarkę i życie społeczne po pandemii koronawirusa.

 

ZOBACZ: Sachajko: "dobre" rozmowy Kukiz'15 z PiS

 

Polityk chce, aby w Nowym Ładzie uwzględniono "zmiany ustrojowe", na przykład w kontekście ordynacji wyborczej. W tym kontekście nie wykluczył współpracy z partią Jarosława Kaczyńskiego.

 

Wówczas Kukiz potwierdził, iż rozmowy jego koła z PiS toczą się na kilku płaszczyznach. Jarosław Sachajko spotyka się z przewodniczącym Stałego Komitetu Rady Ministrów Łukaszem Schreiberem ws. legislacyjnych dot. Nowego Ładu, a były wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z szefem klubu PiS Ryszardem Terleckim ws. politycznych.

 

Poprzednie odcinki programu "Gość Wydarzeń" można obejrzeć tutaj.

wka/ polsatnews.pl, Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie