Pięcioraczki z Gniezna opuściły szpital. Wszystkie spędzą Wielkanoc w domu

Polska
Pięcioraczki z Gniezna opuściły szpital. Wszystkie spędzą Wielkanoc w domu
facebook.com/Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny - Polna
Pięcioraczki urodziły się 17 stycznia 2021 roku.

Ostatnie dwie dziewczynki z urodzonych w poznańskiej klinice pięcioraczków opuściły we wtorek szpital – powiedział rzecznik ginekologiczno-położniczego szpitala klinicznego w Poznaniu Lesław Ciesiółka. Jako pierwsza szpital na początku marca opuściła Wiktoria.

- Po wszelkich niezbędnych badaniach dzisiaj szpital opuściły Anastazja i Klara. Po godz. 15 rodzice odebrali dzieci i pojechali do domu do Gniezna – powiedział Ciesiółka.

 

ZOBACZ: Pięcioraczki z Gniezna. Wiktoria wyszła ze szpitala

 

Dzieci przyszły na świat 17 stycznia w poznańskiej klinice przy ul. Polnej. Urodziły się w 29. tygodniu ciąży; w poród zaangażowanych było łącznie 30 pracowników szpitala. Waga urodzeniowa dzieci wynosiła od 680 do 1180 gramów.

 

17 stycznia 2021 r. pięcioraczki Anastazja, Klara, Laura, Wiktoria i Maksymilian przyszły na świat w naszym szpitalu.❤...

Opublikowany przez Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny - Polna Środa, 10 marca 2021

 

Jako pierwsza szpital na początku marca opuściła Wiktoria, natomiast w połowie miesiąca do domu rodzice zabrali Maksymiliana i Laurę. We wtorek do rodzeństwa dołączyły Anastazja i Klara.

 

To ich pierwsze dzieci

 

Pięcioraczki to pierwsze dzieci pochodzącego z Gniezna małżeństwa. Lekarze podali, że choć niespełna 30-letnia kobieta leczyła się wcześniej z powodu niepłodności, to do poczęcia doszło drogą naturalną.

 

ZOBACZ: Urodziły się pięcioraczki. Prezydent Gniezna obiecuje wsparcie "przez następnych 18 lat"

 

Według statystyk, szansa na to, że kobieta urodzi pięcioraczki, wynosi 1 do 50 mln przypadków.

 

Poprzednie dwa porody pięcioraczków w poznańskiej klinice miały miejsce w 2006 i w 2007 roku.

rsr/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie