Atak nożownika w Kanadzie. Jedna osoba nie żyje, są ranni

Świat

Jedna osoba poniosła śmierć, a co najmniej pięć zostało rannych w rezultacie ataku nożownika w Vancouver, na zachodzie Kanady - poinformowała w sobotę policja. Napastnik został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Widok z lotu ptaka przedstawiający miejsce zdarzenia z wieloma karetkami pogotowia, wozem strażackim i samochodami zaparkowanymi na drodze. Ludzie poruszają się wokół pojazdów.
Reuters/SR Media Canada/Andrew Cocking
Po ataku nożownika w Kanadzie nie żyje jedna osoba, a pięć jest rannych.

W opublikowanym na Twitterze komunikacie policji poinformowano, że nożownik zaatakował w centrum miasta, w pobliżu gmachu biblioteki. Sześć osób, w tym dziecko, przewieziono do szpitala. Jedna z ofiar zmarła.

 

Frank Chang z brygady kryminalnej policji w Vancouver powiedział, że napastnik został zatrzymany. Dodał, że nie wiadomo jakie były motywy, którymi się kierował; nie ustalono też jeszcze tożsamości ofiar.

 

ZOBACZ: Kielce: 53-latek pchnięty nożem. Policja zatrzymała jego żonę

 

"Mogę tylko powiedzieć, że to było absolutnie szokujące. To szok dla wszystkich, nie wyłączając policji" - oświadczył Chang. Zwrócił uwagę, że do ataku doszło w zazwyczaj bardzo spokojnej okolicy.

 

Według jednego ze świadków zdarzenia, który wypowiadał się dla telewizji CBC, policja podczas zatrzymania nożownika użyła kauczukowych kul. Zanim został zatrzymany, mężczyzna zdołał się okaleczyć nożem, którym wcześniej atakował.

 

Zdaniem Changa napastnik działał sam. Dodał, że nie wydaje się, aby coś go łączyło z ofiarami, najprawdopodobniej atakował przypadkowe osoby.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

hlk / PAP / Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie