Wielka Brytania wprowadza szybkie testy na koronawirusa. Wynik w 20 sekund

Świat

Brytyjski regulator leków MHRA zatwierdził błyskawiczny test na obecność koronawirusa, który daje wynik w 20 sekund - poinformował w piątek dystrybutor produktu. Testy takie mogą mieć zastosowanie na lotniskach, w obiektach sportowych czy w firmach.

Mężczyzna w masce ochronnej poddaje się wymazowi z nosa w okienku. Osoba wykonująca wymaz ubrana jest w kombinezon ochronny.
zdjęcie ilustracyjne, Pixabay/lukasmilan
Szybkie testy są postrzegane jako kluczowy element wychodzenia z lockdownu, ale w wielu przypadkach istnieją wątpliwości co do ich dokładności.

Test Virolens, który został stworzony przez brytyjski start-up zajmujący się sztuczną inteligencją iAbra oraz firmę TT Electronics, wykorzystuje wymazy śliny pobierane z wewnętrznej strony policzków, a nie z nosa czy gardła.

 

Przeprowadzane na lotnisku Heathrow badania wykazały, że test ma czułość na poziomie 98,1 proc., co oznacza, że istnieje 1,9 proc. prawdopodobieństwa na fałszywy wynik negatywny, oraz swoistość na poziomie 99,7 proc., co oznacza tylko 0,3 proc. prawdopodobieństwa na fałszywy wynik pozytywny.

 

Co z innymi krajami?

 

Firma Histate, która zajmuje się dystrybucją testu, poinformowała, że po zatwierdzeniu przez go przez MHRA test zostanie wprowadzony na rynek brytyjski ze skutkiem natychmiastowym i ma nadzieję, że w najbliższych miesiącach mogą być one stosowane także w innych krajach europejskich.

 

Szybkie testy są postrzegane jako kluczowy element wychodzenia z lockdownu, ale w wielu przypadkach istnieją wątpliwości co do ich dokładności.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dsk / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie