Nie było wolnej karetki. 87-latka zmarła

Polska

87-latka ze Szczyrku miała problemy ze zdrowiem. W regionie nie było jednak żadnej wolnej karetki. Na pomoc seniorce ruszyli więc strażacy z OSP. Niestety, ich wysiłki nie przyniosły rezultatu. Kobieta zmarła.

Czerwony wóz strażacki stoi na ulicy przed budynkami, obok widoczna karetka pogotowia i dwóch ratowników w mundurach. Na pierwszym planie znajduje się przód wozu strażackiego, a w tle krajobraz górski pokryty śniegiem.
OSP Szczyrk
Strażacy z OSP starali się uratować życie 87-letniej kobiety

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. U 87-letniej mieszkanki Szczyrku doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Do kobiety wezwano pogotowie. Niestety okazało się, że w regionie nie ma ani jednej wolnej karetki. 

 

Resuscytacja nie przyniosła skutku

 

Na pomoc kobiecie ruszyli więc strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. "Po przybyciu na miejsce, ratownicy z naszej jednostki przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej" - poinformowali strażacy w mediach społecznościowych. 

 

ZOBACZ: Trzecia fala w Polsce. Szpitale na granicy wytrzymałości

 

Niestety, mimo prowadzonej przez około 40 minut resuscytacji, życia 87-latki nie udało się uratować.

 

Gdy na miejsce w końcu dojechała karetka pogotowia, lekarz stwierdził zgon kobiety.  

 

 

Problemy służby zdrowia

 

Historia ze Szczyrku pokazuje dramatyczną sytuację w służbie zdrowia. Jak informowaliśmy w poniedziałek, z powodu pandemii koronawirusa, w wielu regionach Polski brakuje karetek. Do pilnych przypadków wysyłani są strażacy, a nawet Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. 

 

Tylko w ubiegłym tygodniu strażacy zastępowali zespoły ratownictwa medycznego blisko 200 razy. To kilkukrotnie więcej, niż przed epidemią. 

 

ZOBACZ: Śmierć na parkingu. W mieście nie było żadnej wolnej karetki

 

- W ubiegłym tygodniu (15-21 marca) Państwowa Straż Pożarna prowadziła działania w 199 izolowanych zdarzeniach ratownictwa medycznego - przekazał w rozmowie z polsatnews.pl rzecznik komendanta głównego PSP mł. bryg. mgr Krzysztof Batorski. Tydzień wcześniej (8-14 marca) strażacy zastępowali pogotowie 136 razy. 

Dla porównania: w trakcie drugiej, jesiennej fali koronawirusa, w ostatnich dwóch tygodniach października 2020 roku strażacy mieli 237 takich wyjazdów, czyli czterokrotnie więcej niż w tym samym okresie 2019 roku.

 

Jak wyjaśnia Krzysztof Batorski, strażacy udzielają pierwszej pomocy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Nigdy nie transportują pacjenta do szpitala.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

dk/prz/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie