Biały Dom chce wysłać szczepionki AstraZeneca do Meksyku i Kanady

Świat

Stany Zjednoczone zamierzają wysłać 2,5 mln dawek szczepionki firmy AstraZeneca przeciw Covid-19 do Meksyku i 1,5 mln dawek do Kanady - poinformowała w czwartek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Będzie to pierwszy przypadek wysyłki szczepionek USA poza granice kraju.

Jen Psaki, rzeczniczka Białego Domu, przemawia podczas konferencji prasowej.
PAP/EPA/Chris Kleponis / POOL
Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki

Na konferencji prasowej Psaki zastrzegła, że sprawa "nie została jeszcze zakończona". Ostatecznie Biały Dom ma wszystko potwierdzić w piątek, podając przy tym więcej szczegółów.

 

ZOBACZ: Europejskiej kraje wznawiają szczepienia preparatem AstraZeneca

 

Psaki poinformowała również, że Stany Zjednoczone mają obecnie 7 milionów dawek AstraZeneki "do wydania".

 

To będzie pożyczka?

 

Formalnie rzecz biorąc wysłanie szczepionek do Kanady i Meksyku będzie prawdopodobnie pożyczką. Gdyby tak się stało, sąsiedzi USA zobowiązani byliby w przyszłości do zwrócenia takiej samej liczby dawek preparatu. Zgodnie z medialnymi spekulacjami mogłyby to być substancje AstraZeneki lub inne.

 

ZOBACZ: Minister zdrowia o szczepionce AstraZeneca. "Nie wahałbym się ani sekundy"

 

Będzie to pierwszy przypadek wysłania przez USA szczepionek poza granice kraju. Biały Dom w środę potwierdził, że władze Kanady i Meksyku poprosiły Waszyngton o dostęp do preparatów przeciw koronawirusowi.

 

Stany Zjednoczone mają na ten moment zmagazynowane "dziesiątki milionów" dawek AstraZeneki, a do kwietnia mają ich mieć 50 milionów - informuje portal CNN. Firma nie wystąpiła jednak o zgodę na użycie do amerykańskich organów regulacyjnych; w USA trwają jeszcze testy jej produktu. Szczepionka ma jednak "zielone światło" od władz Kanady i Meksyku.

 

Ponad 2 mln szczepień dziennie

 

Proces szczepień nabiera w USA tempa, dziennie wykonuje się średnio ponad 2,2 mln zastrzyków. Szacuje się, że pod koniec marca liczba ta regularnie dobowo przekraczać będzie 3 miliony.

 

Kampanię szczepień w USA znacznie przyspieszyło dopuszczenie w marcu do użytku jednodawkowego preparatu firmy Johnson & Johnson. Do tej pory blisko 75 mln Amerykanów otrzymało co najmniej jedną dawkę, a to prawie jedna czwarta populacji.

 

Producenci zobowiązali się do dostarczenia do końca

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

rsr/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie