USA. Policja postrzeliła roczne dziecko w głowę

Świat

Policja w Houston w amerykańskim stanie Teksas postrzeliła roczne dziecko w głowę w trakcie operacji mającą na celu schwytanie mężczyzny podejrzanego o dokonywanie rozbojów. Chłopiec "walczy o życie" - poinformowała we wtorek jego matka.

Zbliżenie na przednią część policyjnego radiowozu z napisem "HOUSTON POLICE" i herbem miasta. W tle widać drugi, częściowo zasłonięty radiowóz z napisem "EMERGENCY 911".
Pixabay/ zdj. ilustracyjne
Policja z Houston utrzymuje, że kobiety nie było w okolicach pojazdu kiedy rozpoczęła się strzelanina

Do zdarzenia doszło 3 marca. Daisha Smalls tankowała na stacji benzynowej swój samochód, w którym siedział jej synek Legend. Znienacka do pojazdu wsiadł mężczyzna i zażądał od kobiety, żeby oddała mu auto, na co ta nie zgodziła się z obawy o życie syna.

 

Wtedy podjechała policja i zaczęła ostrzeliwać samochód. 30-latek podejrzany o dwa napady rabunkowe zginął na miejscu. Niestety jedna z kul trafiła również dziecko.

 

"Udzieliliśmy natychmiast pierwszej pomocy"

 

Policja z Houston utrzymuje, że kobiety nie było w okolicach pojazdu kiedy rozpoczęła się strzelanina. Potwierdziła natomiast, że podczas akcji zraniono dziecko. - Udzieliliśmy mu natychmiast pierwszej pomocy - powiedział szef policji w Houston Art Acevedo.

 

ZOBACZ: Strzelanina w sklepie z bronią. Są zabici i ranni

 

CNN podała, że chłopiec od 10 dni leży podłączony do respiratora. Fragmenty pocisku w dalszym ciągu tkwią w czaszce dziecka.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

laf/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie