Kobieta i dziecko wypadli z samochodu. Sprawca zderzenia jechał "na trzeciego"?

Polska

Na długim, prostym odcinku drogi w okolicach Brzegu na Opolszczyźnie doszło do zderzenia dwóch aut osobowych. Wstępnie ustalono, że sprawcą wypadku mógł być wyprzedzający "na trzeciego" kierowca busa, który uciekł. Zderzenie było tak silne, że z jednego z aut wypadła kobieta z dzieckiem. Ranne zostały cztery osoby, w tym dziecko. Życia drugiego z dzieci, mimo reanimacji, nie udało się uratować.

Rozbite niebieskie auto stojące na mokrej drodze. Wóz strażacki i funkcjonariusze policji widoczni w tle. Wypadkowi ulegli pasażerowie, w tym dziecko.
glospowiatu24.pl
Podczas zderzenia kobieta i dziecko wypadli z samochodu.

Zdjęcia dzięki uprzejmości portalu glospowiatu24.pl.

 

We wtorek po godzinie 16 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych na obwodnicy Brzegu (woj. opolskie). Wypadek miał miejsce na drodze krajowej nr 94 w pobliżu jej skrzyżowania z szosą nr 39, pomiędzy rondem w pobliżu Skarbimierza a przejazdem kolejowym - powiedział portalowi brzeg24.pl mł. asp. Marek Zagórski z Państwowej Straży Pożarnej.

 

Nie żyje 4-letni chłopczyk

 

Policja ustaliła, że fordem jechały cztery osoby - dwoje dorosłych i dwoje dzieci, w tym czteroletni chłopczyk. Volkswagenem podróżowała kobieta.

 

Po zderzeniu na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR, przyjechało także pogotowie ratunkowe.

 

ZOBACZ: Świnoujście. Samochód wjechał do wody, w środku były dwie osoby

 

"Pomimo długiej reanimacji nie udało się uratować 4-letniego dziecka. Na miejscu prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratora" - powiedziała portalowi brzeg24.pl mł. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.

 

"Zgłoszenie o wypadku wpłynęło o godz. 16:17. Pięć osób zostało poszkodowanych, w tym dwoje dzieci. Policjanci ustalają okoliczności w jakich doszło do zderzenia forda z volkswagenem" - dodała policjantka.

 

Policja poszukuje kierowcy busa

 

Śledczy badają wersję udziału w zdarzeniu trzeciego pojazdu. Kierowca busa miał wyprzedzać "na trzeciego" i doprowadzić do zderzenia. Po wypadku miał nie zatrzymać się, nie udzielić pomocy i odjechać. 

 

ZOBACZ: Potrącił ją bmw na pasach. Złamał rękę i nogę, a potem uciekł bez zatrzymywania [WIDEO]

 

Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Brzegu i OSP Łukowice Brzeskie, pogotowie ratunkowe oraz policja i prokurator.

 

Po wypadku droga była zablokowana, a policja wyznaczyła objazdy.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

hlk/sgo/ Polsat News, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie