Kolejne oskarżenie ws. gubernatora. Sprawa dotyczy molestowania

Świat
Kolejne oskarżenie ws. gubernatora. Sprawa dotyczy molestowania
fot. Zack Seward/Flickr
Gubernator Andrew Cuomo

Była współpracowniczka gubernatora Andrew Cuomo, Charlotte Bennett, oskarżyła go o molestowanie na tle seksualnym. Gubernator zaprzecza i wzywa do niezależnego zbadania sprawy. Wcześniej z podobnym oskarżeniem wobec gubernatora wystąpiła Lindsey Boylan.

O zarzutach wobec gubernatora Cuomo informował w sobotę "New York Times", cytując wypowiedź 25-letniej Bennett. Pełniła ona do listopada funkcję asystenta wykonawczego i doradcy ds. polityki zdrowotnej w administracji stanowej.

 

ZOBACZ: Wyjaśnienia MSWiA ws. molestowania w SOP. Aferę ujawniła Interia

 

 

Twierdziła, przywołując incydent z 5 czerwca, że Andrew Cuomo zadawał jej pytania dotyczące jej życia seksualnego, czy była monogamiczna i czy kiedykolwiek uprawiała seks ze starszym mężczyzną. Interpretowała to jako wyraźne zabiegi zmierzające do relacji seksualnych.

Odpowiedź na zarzuty ws. molestowania 

W wydanym w sobotę wieczorem oświadczeniu gubernator, który był wcześniej prokuratorem generalnym stanu Nowy Jork, zaprzeczał inkryminacji. Mówił, że usiłował być mentorem kobiety i w jego zachowaniu nie było nic niewłaściwego.

 

"Nigdy nie chodziłem w zaloty do pani Bennett ani nigdy nie zamierzałem działać w jakikolwiek niewłaściwy sposób. (…) Ostatnią rzeczą, jakiej bym kiedykolwiek pragnął, było sprawienie, by odczuła to w taki sposób, jak opisuje" - twierdził Andrew Cuomo.

 

ZOBACZ: Dyrektor Teatru Bagatela zwolniony. Jest podejrzany o molestowanie

 

W jego przekonaniu sprawy nie można "rozstrzygnąć w prasie". Wezwał do zbadania zarzutów podniesionych przez byłą współpracowniczkę.

 

"Ta sytuacja nie może i nie powinna zostać rozwiązana w prasie. Uważam, że najlepszym sposobem dotarcia do prawdy jest pełna i dokładna ocena z zewnętrz" - ocenił demokratyczny gubernator.

 

Zwrócił się do nowojorczyków, aby przed dokonaniem jakichkolwiek osądów zaczekali na rezultaty dochodzenia i poznali fakty. Oznajmił, też, że nie będzie udzielał dalszych komentarzy, dopóki badanie nie zostanie zakończone.

Kto powinien prowadzić śledztwo? 

W nawiązaniu do zarzutów prawniczka gubernatora, Beth Garvey, zapowiedziała, że sprawę poprowadzi była sędzia federalny Barbara Jones. Jak dodała inne działania w odniesieniu do oświadczenia Bennet nie są wymagane.

 

"Chociaż w żaden sposób nie jest to wymagane przez prawo, gubernator zażądał dokonania niezależnej oceny, a wezmą w tym udział wszyscy pracownicy" - oznajmiła Garvey cytowana przez lokalną telewizję NY1.

 

Nie wszyscy podzielają takie rozwiązanie. Sugerują, że śledztwo powinna raczej prowadzić np. prokurator generalny stanu Letitia James.

 

"Ciągłe zarzuty są głęboko niepokojące"

W następstwie zarzutów Charlotte Bennett pojawiło się wiele krytycznych głosów polityków w stosunku do Cuomo, który wcześniej zdradził zamiar ubiegania się o czwartą kadencję w przyszłorocznych wyborach.

 

"Ciągłe zarzuty są głęboko niepokojące. (…) Na opisane zachowanie nie ma miejsca w miejscu pracy. Prawdziwie niezależne dochodzenie musi rozpocząć się natychmiast" - argumentowała przewodnicząca większości demokratycznej w Senacie stanowym Andrea Stewart-Cousins.

 

ZOBACZ: Miał molestować i wykorzystywać piłkarki. Prezes federacji dożywotnio zawieszony

 

Do ustąpienia Andrew Cuomo nawoływały też dwie demokratyczne stanowe ustawodawczynie, senator Alessandra Biaggi oraz członkini Zgromadzenia Stanowego Yuh-Line Niou. Z poparciem dla przeprowadzenia śledztwa wystąpiła zastępczyni gubernatora Kathy Hochul.

 

"Każdy zasługuje na to, by jego głos był słyszany i traktowany poważnie. (…) Popieram niezależne badanie" - podkreśliła Hochul.

 

Charlotte Bennett jest drugą współpracowniczką, która obwinia gubernatora o molestowanie seksualne. Wcześniej wystąpiła z tym ubiegająca się o urząd prezydenta dzielnicy Manhattan Lindsey Boylan.

ms/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie