Pandemia w biznesie. Lockdown nie daje się we znaki co piątej firmie

Biznes
Pandemia w biznesie. Lockdown nie daje się we znaki co piątej firmie
Pixnio
Zdecydowana większość małych i średnich firm traci finansowo na pandemii i lockdownie

Prawie 40 proc. właścicieli małych i średnich firm dobrze ocenia swoją dzisiejszą sytuację finansową, ale ponad 60 proc. jest zdania, że wprowadzenie lockdownu nie miało sensu. Aż 79 proc. przedsiębiorców dostrzega wpływ pandemii na prowadzenie biznesu. Zdecydowana większość z nich (95 proc.) odczuwa jej negatywne skutki.

Z badania zrealizowanego w tym miesiącu przez IMAS International na zlecenie Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wynika, że mimo ogólnie trudnej sytuacji firm, wciąż utrzymuje się przewaga optymistów nad pesymistami. Dobrze o swojej bieżącej sytuacji ekonomicznej wypowiada się 38,5 proc. właścicieli firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). To trochę więcej niż w grudniu 2020 roku i znacznie więcej niż na początku pandemii, kiedy to pozytywną ocenę wystawiał tylko co czwarty przedsiębiorca.

 

Towar chwilowo niedostępny

 

W widoczny sposób zwiększyło się natomiast grono firm, które mają odmienne zdanie. Jeszcze w grudniu źle bądź bardzo źle swoją sytuację ekonomiczną widziało 30 proc. firm. W najnowszej edycji badania takie spostrzeżenia ma już ponad 34 proc. przedsiębiorców. Z drugiej strony, odsetek firm, które spodziewają się pogorszenia sytuacji w najbliższych trzech miesiącach spadł z 41 proc. w grudniu do 27 proc. obecnie.

 

ZOBACZ: Duży wzrost bezrobocia w styczniu

 

- Wciąż wiele firm, bo aż 76 proc. dostrzega wpływ pandemii na prowadzenie biznesu. W tej grupie prawie 95 proc. przedsiębiorców przyznaje, że zmuszonych było ograniczyć, zawiesić lub zamknąć działalność - podsumowuje Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów.

 

Z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że w grudniu 2020 roku zamknęło lub zawiesiło działalność 47 332 przedsiębiorców, a rozpoczęło lub odwiesiło 27 711 podmiotów. Liczba wniosków o likwidację bądź zawieszenie działalności systematycznie rosła w całej drugiej połowie zeszłego roku.

 

Wzrósł także odsetek firm, które mają problemy z uzyskaniem od dostawców materiałów, produktów czy komponentów niezbędnych do prowadzenia działalności. Takie kłopoty zgłasza w tej chwili 36,9 proc. ankietowanych. Z drugiej strony, nieco zmalała (do 36,2 proc.) grupa firm, które spodziewają się problemów z dostawami w najbliższych trzech miesiącach.

 

Podzieleni w sprawie lockdownu

 

Prawie 79 proc. badanych przyznało, że obostrzenia wprowadzone w październiku 2020 roku miały wpływ na prowadzenie ich biznesu. Tylko co piąty przedsiębiorca nie odczuł ich konsekwencji. Jednocześnie ponad połowa ankietowanych zakłada, że jeśli niektóre restrykcje zostaną przedłużone, to negatywnie odbije się to na ich dalszej działalności.

 

O tym, że wprowadzenie w Polsce lockdownu nie miało sensu przekonanych jest ponad 60 proc. przedstawicieli MŚP. Ich zdaniem, takie posunięcie za bardzo paraliżuje gospodarkę (68 proc.) i pozbawia ludzi źródeł utrzymania (61 proc.).

 

Ponad połowa ankietowanych (56 proc.) uważa, że zamrażanie firm w wybiórczej formie nie ma sensu, gdyż odbija się na przedsiębiorstwach ściśle współpracujących z branżami wyłączonymi z obiegu gospodarczego. Sztandarowy przykład to pralnie, które traciły nawet 80 proc. zysków dlatego, że przez wiele tygodni zamknięte były hotele.

 

Jednak prawie 40 proc. właścicieli małych i średnich firm jest zdania, że lockdown ma sens. Ponad połowa zwolenników zamrożenia gospodarki, wierzy, że dzięki temu pandemia szybko się skończy, a 46 proc. jest przekonanych, że takie działanie zapewnia społeczeństwu bezpieczeństwo.

 

- Widać, że przedsiębiorcy w kwestii lockdownu nie mówią jednym głosem. Ci którzy popierają takie rozwiązanie boją się między innymi, że epidemia mogłaby dotknąć ich pracowników i spowodować długotrwały paraliż firmy. Jednak większość pracodawców jest przeciwna lockdownowi. Tu negatywne oceny wynikają głównie z tego, że przez wiele miesięcy nie mogą oni w ogóle prowadzić działalności. Niektórzy, mimo że lockdown nie dotknął ich bezpośrednio, widzą jak bardzo problemy kontrahentów wpływają także na ich działalność - podsumowuje Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy.

Jacek Brzeski
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie