"To uwłaczające". 74-latek zapisany na szczepienie 850 km od domu

Polska
"To uwłaczające". 74-latek zapisany na szczepienie 850 km od domu
Polsat News
74-latek został skierowany na szczepienie 850 km od domu

Przekładanie terminu szczepienia w ostatniej chwili jest bardzo problematyczne, szczególnie dla seniorów, którzy muszą na szczepienie dojechać. Często bardzo daleko. Rekordzistą w tej kwestii jest prawdopodobnie pan Stanisław ze Szczecina. 74-latek na szczepienie musi stawić się do punktu w Rzeszowie.

- Pomyślałem sobie, ze przecież to nie jest 800 km to jest 1600, no bo trzeba dojechać i wrócić. Przez dłuższy czas nie bardzo wierzyłem, że coś takiego może się wydarzyć - mówił Stanisław Kielar, 74-latek skierowany na szczepienie 850 km od domu.

 

ZOBACZ: Schorowany 74-latek wysłany na szczepienie 850 km od domu. Dworczyk wyjaśnia

 

Wyjaśniał, że "wewnętrzny opór przed tym wyjazdem, bo to sankcjonowanie takiej bzdury jakiejś w pewnym sensie". - Pomijam aspekt zdrowotny. Sam fakt, że ja się daje wciągać i uczestniczę w czymś takim jest nieco uwłaczający - dodał. 

 

"Nie ma takiej sytuacji, ze system zmusza"

 

- Nie ma takiej sytuacji, że system zmusza nas żebyśmy gdzieś udali się na szczepienie. Jeżeli pan by dzisiaj zadzwonił na infolinię, gdzie można zapisać się na szczepienie to konsultant albo bot, w zależności od wybranej formy poda panu to miejsce, w którym jest dostępny termin - mówił Michał Dworczyk, szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień, pytany o sprawę we wtorek w programie "Graffiti". 

 

WIDEO: 74-latek ze Szczecina na szczepienie został zapisany w Rzeszowie

  

Dodał, że "jeżeli w tym miejscu nie ma wolnych terminów to proponuje pierwszy wolny termin gdziekolwiek on się znajduje w Polsce i osoba, która chce się zapisać na szczepienie podejmuje decyzje".

laf/msl/ Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie