Zdjęcie Sandersa w rękawiczkach. Senator przekaże 1,8 mln na cele charytatywne

Świat
Zdjęcie Sandersa w rękawiczkach. Senator przekaże 1,8 mln na cele charytatywne
PAP/EPA/JIM WATSON / POOL
Zysk ze sprzedaży gadżetów ze swoim wizerunkiem polityk przeznaczył na cele charytatywne

Amerykański senator Bernie Sanders ogłosił w środę, że przekaże organizacjom charytatywnym 1,8 miliona dolarów zebranych ze sprzedaży produktów opatrzonych jego słynnym już zdjęciem, gdy siedział z założonymi rękami w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji Joe Bidena.

Zdjęcie Brendana Śmiałowskiego z Sandersem w roli głównej zainspirowało internautów na całym świecie do tysięcy humorystycznych fotomontaży, wzmacniając byłego socjalistycznego kandydata na prezydenta, znanego z namiętnego i często zrzędliwego tonu wystąpień publicznych, w roli gwiazdy internetu.

 

Niezależny senator z Vermont zebrał 1,8 miliona dolarów "w ciągu pięciu dni dla organizacji charytatywnych" w tym wiejskim północno-wschodnim stanie USA, dzięki sprzedaży produktów przedstawiających go w rękawiczkach podczas inauguracji nowego prezydenta.

 

 

"Jesteśmy pod wrażeniem kreatywności wielu ludzi"

 

T-shirty, swetry i inne powiązane ze zdjęciem produkty trafiły do sprzedaży w internetowej witrynie wieczorem 21 stycznia, ich zapasy wyczerpały się w ciągu trzydziestu minut. Nowe produkty dodane w ten weekend zostały sprzedane w poniedziałek rano.

 

ZOBACZ: Rękawice Berniego Sandersa podbiły sieć. Senator dostał je w prezencie

 

"Jane, moja żona, i ja jesteśmy pod wrażeniem kreatywności, jaką wykazało się tak wielu ludzi (...) i cieszymy się, że możemy pomóc ludziom w potrzebie" - napisał Bernie Sanders w oświadczeniu.

 

Jednak przypomniał, że "nawet ta suma nie może zastąpić decyzji Kongresu". Senator zapewnił, iż zrobi "co w jego mocy, aby pracownicy w Vermont i w całym kraju otrzymali wsparcie, którego potrzebują w najgorszym kryzysie, od czasów Wielkiego Kryzysu".

 

Fotograf Brendan Śmiałowski zastanawia się nad "imponującą" ewolucją swego zdjęcia i wszystkich jego odmian. - Nigdy nie spodziewam się i nigdy nie dążę do tego, by moja praca była przekonwertowywana na memy. Te humorystyczne montaże nie dziwią mnie w tym sensie, że Internet i media społecznościowe są nieprzewidywalne - stwierdził.

wka/ml/ PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie