Ruszyła "Górska Odyseja". Ekolog i podróżnik pokona 700 km zbierając śmieci

Polska
Ruszyła "Górska Odyseja". Ekolog i podróżnik pokona 700 km zbierając śmieci
Polsat News
Projekt zakończy się w październiku w Świeradowie Zdroju

Ekolog i podróżnik Dominik Dobrowolski wyruszył w sobotę z Ustrzyk Górnych na "Górską Odyseję". Raz w miesiącu wraz z ochotnikami będzie maszerował przez 70 km, w sumie pokona ich 10 razy więcej, by zakończyć projekt w październiku w Świeradowie Zdroju. Chce w ten sposób zachęcić do zbierania śmieci pozostawionych na łonie natury.

- Mamy halny, dosyć mocno wieje - powiedział Dominik Dobrowolski w programie "Nowy Dzień w Polsat News" informując o rozpoczęciu w Ustrzykach Górnych projektu "Górska Odyseja".    

 

Projekt jest kontynuacją ubiegłorocznego pomysłu pod nazwą "Bałtycka Odyseja", w trakcie którego sprzątano plaże wzdłuż całego wybrzeża. W "Bałtyckiej Odysei" wzięło udział kilka tysięcy wolontariuszy. 

 

ZOBACZ: 46 ton nielegalnych odpadów. Jechały do Polski z Francji i Niemiec

W tym roku ekolog i podróżnik postanowił zachęcić do sprzątania w górach. - Przed nami 10 miesięcy marszu. Każdego miesiąca, w wybrany weekend będziemy pokonywać ok. 70 km - wyjaśniał Dobrowolski. Dodał, że nie tylko o sprzątanie chodzi w tej akcji, "bo byłaby to praca w nieskończoność". - Chodzi o walczenie z zaśmiecaniem. Będziemy duży nacisk kłaść na edukację, na spotkania z mieszkańcami, turystami - mówił.  

 

WIDEO: Projekt "Górska Odyseja" wystartował z Ustrzyk Górnych 
   

 

"Górska Odyseja" jest wzorowana na zagranicznym pierwowzorze. - Akcja została zainspirowana międzynarodowym projektem "Plastic Odyssey". Specjalny statek w czasie trzyletniego kursu wyławia plastikowe śmieci, które już na pokładzie w specjalnej instalacji są zamieniane na paliwo dla tego statku - tłumaczył Dominik Dobrowolski. 

Oprócz samego marszu i sprzątania lasów, planowane są również webinaria i prelekcje. - W miejscowościach, gdzie będziemy się pojawiać będzie też organizowana wystawa zdjęć śmieci, które zebraliśmy podczas zeszłorocznego 500 km marszu wzdłuż polskiego wybrzeża. Dlaczego to pokazujemy akurat w górach? Bo 80 proc. śmieci w morzu to odpady z lądu, które rzekami spływają do Bałtyku. W górach rzeki mają swoje źródła. Tak symbolicznie, ale i praktycznie sięgamy do źródeł w naszej akcji - mówi podróżnik. 

 

"Górska Odyseja"

Sprzątać lasy razem z aktywistami może każdy. - Podczas planowanych od wiosny akcji sprzątania, Ci którzy zechcą do nas dołączyć, dostaną worki i rękawiczki. Przyłączyć się może każdy, albo maszerując razem z nami, albo organizując lokalne akcje u siebie. Mieszkaniec Gdańska, Szczecina, czy Wrocławia także może się włączyć do "Górskiej Odysei", sprzątając swoją okolicę - dodaje Dobrowolski.   

 

Kampania #MniejPlastiku

 

Nagrodą za takie podejście jest czysta natura, którą będą mogły się cieszyć kolejne pokolenia. - Niezwykle ważne jest edukowanie społeczeństwa w zakresie świadomych nawyków turystycznych. Wszystko po to, byśmy nadal za kilka, czy kilkanaście lat mogli cieszyć się naszymi pięknymi, polskimi górami - mówi Stanisław Janowski, prezes stowarzyszenia Program Czysta Polska, które jest partnerem akcji.

 

Górska Odyseja to drugi projekt w tej serii zorganizowany przez Dominika Dobrowolskiego. Rok temu była "Bałtycka Odyseja". Z kolei na 2022 r. planuje "Rzeczną Odyseję", czyli zbieranie śmieci wzdłuż Wisły. 

 

Kolejne etapy akcji można śledzić na jej profilu społecznościowym. Akcja "Górska Odyseja" jest częścią kampanii edukacyjnej #MniejPlastiku, realizowanej przez bank Credit Agricole wraz ze spółką leasingową EFL. Partnerami akcji są także stowarzyszenie Stowarzyszenie Program Czysta Polska oraz Lasy Państwowe.

grz/ Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie