Żołnierze będą kupować chryzantemy. Wiadomo, kto za to zapłaci

Polska
Żołnierze będą kupować chryzantemy. Wiadomo, kto za to zapłaci
PAP/Marcin Bielecki
Wojsko wesprze sprzedawców kwiatów

Wojsko Polskie pamięta o Bohaterach walczących o wolną Polskę. Poleciłem, aby żołnierze kupili co najmniej 15 tys. wiązanek i tym samym wsparli sprzedawców kwiatów - oświadczył we wtorek minister obrony Mariusz Błaszczak. Interia zapytała MON, kto za to zapłaci.

Szef MON we wpisie na Twitterze podkreślił, że Wojsko Polskie pamięta o bohaterach walczących o wolną Polskę.

 

"Poleciłem, aby żołnierze kupili co najmniej 15 tys. wiązanek i tym samym wsparli sprzedawców kwiatów. Wiązanki zostaną położone na mogiłach i miejscach pamięci" - poinformował Błaszczak.

 

Kto za to zapłaci?

 

Interia poprosiła MON o szczegółowe informacje ws. zakupu wiązanek.

 

"Żołnierze Wojska Polskiego w listopadzie (zarówno 1, jak i 11 listopada), a także w inne święta państwowe, zawsze składają wiązanki w miejscach pamięci na terenie całego kraju, tj. przy pomnikach, tablicach czy mogiłach upamiętniających polskich żołnierzy poległych w obronie ojczyzny" - odpowiedziały służby prasowe resortu. "Co roku w budżecie MON i podległych instytucji planuje się środki na upamiętnienie bohaterów i chwały oręża polskiego. Takich miejsc pamięci i mogił są w całej Polsce tysiące. W tym roku w tych miejscach pojawią się wiązanki chryzantem" - poinformowano.

 

Ile mają kosztować wiązanki, o których wspominał minister Błaszczak? Jak przekazano, "ostateczna kwota będzie uzależniona od liczby miejsc pamięci, przy których będą złożone zakupione kwiaty".

 

W związku z pandemią koronawirusa w ostatnią sobotę, niedzielę 1 listopada i w poniedziałek zamknięte były cmentarze.

 

Szef rządu Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w związku z zamknięciem cmentarzy, terenowe oddziały ARiMR i KOWR odkupią od producentów i sprzedawców kwiaty i rośliny, które byłby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami. Dodał, że z funduszu Covid zrefundowane będą też koszty samorządów, które prowadziły podobną akcję.

dk/zdr/ PAP, Interia
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie