Przekonywał, że należy chronić ludy Amazonii. Tubylcy zastrzelili go z łuku

Świat
Przekonywał, że należy chronić ludy Amazonii. Tubylcy zastrzelili go z łuku
Gleilson Miranda/Governo do Acre/CC BY 2.0/Zdj. ilustracyjne
Wojownicy plemienia zabili badacza, który chciał chronić ich za wszelką cenę

Rieli Franciscato - aktywista i ekspert badający rdzenne ludy Amazonii - został zabity przez wojowników jednego z odizolowanych plemion. Franciscato pracował dla rządowej brazylijskiej agencji zajmującej się ochroną tubylczej kultury. Został ugodzony strzałą z łuku, która trafiła go w okolice serca.

Brazylijskie służby poinformowały o zdarzeniu w czwartek. Franciscato wraz z patrolem policji próbowali w ostatnią środę dotrzeć do grupy rdzennych mieszkańców przy granicy z Boliwią niedaleko rezerwatu Uru Eu Wau Wau w zachodniej Brazylii. Ekspert poprosił o eskortę, bo z przedstawicielami szczepu miał rozmawiać po raz pierwszy. Nagle grupa została zaatakowana przez wojowników, którzy wystrzelili w ich stronę kilkadziesiąt strzał. 56-letni przedstawiciel rządu został trafiony w okolice serca.

 

"Krzyknął i padł bez życia"

 

"Krzyknął, wyciągnął strzałę z piersi, przebiegł 50 metrów i padł na ziemię bez życia" - poinformowała lokalna policja.

 

ZOBACZ: Przedstawiciele amazońskich plemion przybyli do Brukseli. "Zmiany klimatu niszczą nasze życie"

 

Franciscato był jednym z czołowych ekspertów w dziedzinie badania kultury i zachowań rdzennych mieszkańców Amazonii. Pracował dla rządowej agencji Funai (Fundaçao Nacional do Índio), zapewniał, że z tubylcami można koegzystować. Od lat zabiegał o ich ochronę.

 

 

"Mogli szukać zemsty"

Lokalny fotograf Gabriel Uchida w rozmowie z agencją AFP zapewnił, że plemię, do którego starał się dotrzeć ekspert, jest zazwyczaj nastawione pokojowo do przybyszów. - Ostatni raz pojawili się w okolicy w czerwcu. Była to duża grupa, nastawiona pokojowo. Część nawet zostawiła prezenty - dodał.

 

- W tym przypadku było to pięciu uzbrojonych mężczyzn. Wydawało się, że szukają zemsty - wyjaśnił fotograf. Według mediów wysoce prawdopodobne jest, że plemię w ostatnich miesiącach doświadczyło przemocy ze strony kłusowników lub innych osób skonfliktowanych z prawem, na przykład prowadzących nielegalną wycinkę.

 

Z aktualnych szacunków wynika, że na świecie jest około 100 izolowanych plemion z czego połowa z nich zamieszkuje regiony Amazonii.

bas/hlk/ dw.com, AFP, Reuters, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie