Atak rekina w Australii. Nie żyje 46-letni surfer

Świat
Atak rekina w Australii. Nie żyje 46-letni surfer
Reuters
Australijski surfer zmarł po ataku rekina u wybrzeży stanu Queensland w Australii

Australijski surfer zmarł we wtorek po ataku rekina w wodach u wybrzeży stanu Queensland. Drapieżnik pogryzł nogę 46-latka. Policja zabezpieczyła deskę ze śladami zębów agresywnej ryby. To drugi śmiertelny atak w tym miejscu od 1962 roku.

Do zdarzenia doszło we wtorek w wodzie u wybrzeży australijskiego stanu Queensland.


- Mężczyznę z poważnymi obrażeniami na plażę Greenmount w mieście Gold Coast przenieśli surferzy - poinformował rzecznik pogotowia ratunkowego stanu Queensland Darren Brown. Dodał, że ratownicy medyczni na plaży stwierdzili, że mężczyzna nie żyje.

 

"Wszyscy zaczęli panikować"


Obecny na miejscu Jade Parker relacjonował, że rana 46-letniego surfera rozciągała się od pachwiny do kolana.


- Wszyscy na plaży zaczęli panikować, dzieci siedzące na piasku płakały. Kilka osób obserwowało akcję ratowniczą i nie mogło uwierzyć w to, co widzą - mówił CNN inny świadek Leo Cabral.

 

ZOBACZ: Rzucił się z pięściami na rekina atakującego jego żonę. Uratował ją


Dodał, że okrzyk "rekin" usłyszał, gdy filmował 13-letniego syna pływającego w morzu.


- Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to natychmiastowe wyjście syna i jego przyjaciół z wody. Zmroziło mnie. Nie czułem ciała - mówił świadek.

 

Plażowicze chronieni sieciami

 

To drugi przypadek śmiertelnego ataku rekina w Gold Coast od czasu, gdy w 1962 roku 85 plaż położonych w tym mieście zostało ogrodzonych sieciami - poinformowała agencja AP. Sieci są zawieszone na pływakach i biegną równolegle do wybrzeża, rekiny mogą jednak pod nimi przepływać.

 

ZOBACZ: Zmarł 15-latek zaatakowany przez rekina. Drugi śmiertelny atak w ciągu tygodnia


Dochodzenie Senatu w 2017 roku wykazało, że rozmieszczone w Queensland sieci wyrządzają więcej szkody niż pożytku. Komisja senacka stwierdziła, że dają one plażowiczom fałszywe poczucie bezpieczeństwa, a także zabijają zwierzęta należące do chronionych gatunków, w tym wieloryby i żółwie, które się w nie zaplątują.


Do ostatniego śmiertelnego ataku rekina w Australii doszło 4 lipca w pobliżu Wielkiej Wyspy Piaszczystej. Wcześniej, 7 czerwca, 60-letni surfer został zabity przez trzymetrowego żarłacza białego na niezabezpieczonej plaży w pobliżu miasta Kingscliff.

 

Policja zabezpieczyła deskę surfingową pokiereszowana przez morskiego drapieżnika.Reuters
Policja zabezpieczyła deskę surfingową pokiereszowaną przez morskiego drapieżnika.
ac/hlk/ edition.cnn.com, polsatnews.pl, PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie