Naukowcy rozwiązali jedną z zagadek Stonehenge

Świat
Naukowcy rozwiązali jedną z zagadek Stonehenge
Pixabay.com/Bluestone

Archeologom udało się rozwiązać jedną z zagadek Stonehenge. Z artykułu w fachowym magazynie "Science Advances" wynika, że głazy użyte do budowy kamiennego kręgu pochodzą z West Woods, miejsca oddalonego od niego o 25 km. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób pierwotni Brytyjczycy byli w stanie przetransportować na taką odległość bloki o wadze dochodzącej do 30 ton.

Stonehenge to jedna z najsłynniejszych europejskich budowli megalitycznych. Ten kamienny krąg położony jest w odległości 13 km od miasta Salisbury w hrabstwie Wiltshire w południowej Anglii. Składa się z wałów ziemnych otaczających duży zespół stojących pionowo głazów o znacznych rozmiarach.

 

Budowla ta jest zagadką zajmującą naukowców od stuleci. Archeolodzy badają skały i ich pochodzenie. Najbardziej rozpowszechniona teoria głosi, że konstrukcja służyła do obserwacji astronomicznych. Kromlech Stonehenge jest, według tych teorii, skierowany w stronę Słońca. W 1986 roku zabytek został wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

 

ZOBACZ: Starożytne DNA pomoże rozwiązać zagadkę rękopisów z dna Morza Martwego

 

Analizowali skład chemiczny kamieni

 

Jak informuje "Deutsche Welle", powołując się na agencję AFP, naukowcom udało się rozwiązać jedną z zagadek związanych ze Stonehenge.

 

Z artykułu w magazynie "Science Advances" wynika, że większe, stojące pionowo kamienie z piaskowca krzemionkowego użyte do jego budowy pochodzą z West Woods, miejsca oddalonego od niego o 25 km. "Uważam, że mamy tu do czynienia z bardzo dobrze zorganizowaną społecznością" - oświadczył główny autor tego artykułu David Nash. 

 

ZOBACZ: Szczątki 4 tys. osób, monety, biżuteria. Odkrycie poznańskich archeologów

 

Grupie badaczy skupionych wokół Nasha udało się przeanalizować skład chemiczny kamieni użytych do postawienia imponującej budowli. badali oni "chemiczny odcisk palca" tych skał. Dzięki temu można było ustalić, z którego prehistorycznego kamieniołomu pochodzą. Dotąd sądzono, że wydobywano je z pobliskiego zbocza.

 

Już wcześniej naukowcy ustalili pochodzenie mniejszych kamieni z innego rodzaju piaskowca. Ich zdaniem ich źródło to wzgórza Preseli w Południowej Walii.

 

2,5 tys. lat przed Chrystusem 

 

Nowe wyniki potwierdzają także teorię, że największe głazy przeniesiono do Stonehenge w tym samym czasie, czyli na 2,5 tys. lat przed narodzinami Chrystusa. To z kolei zaprzecza wcześniejszym przypuszczeniom, że położony w bezpośrednim pobliżu kromlechu wielki blok megalityczny pochodzi z jego najbliższej okolicy i że ustawiono go tam już wcześniej.

 

Naukowcy zastanawiają się teraz, w jaki sposób pierwotni Brytyjczycy byli w stanie przetransportować na odległość 25 kilometrów bloki skalne o wadze dochodzącej do 30 ton. Na ogół przypuszcza się, że posłużyli się w tym celu wielkimi saniami.

 

ZOBACZ: Archeolodzy są w szoku. Odkryli dzieci pochowane w czaszkach… innych dzieci!

 

Pochodzenie skał to niejedyne odkrycie w ostatnim czasie. W pobliżu kromlechu archeolodzy odkryli bowiem prehistoryczną kamienną formację, której wiek jest szacowany na 4,5 tys. lat.

 

Badacze z ponad 20 uniwersytetów połączyli siły, dzięki czemu znaleźli "20 lub więcej dużych otworów w ziemi o średnicy ponad 10 metrów i głębokości 5 metrów", poinformowali przedstawiciele University of St Andrews. To prawdopodobnie jedna z największych prehistorycznych struktur na terenie obecnej Wielkiej Brytanii.

zdr/hlk/ Deutsche Welle

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze