Prezydent: jestem stabilny i w poglądach i w miłości. Polskie sprawy na pierwszym miejscu

Polska
Prezydent: jestem stabilny i w poglądach i w miłości. Polskie sprawy na pierwszym miejscu
PAP/Maciej Kulczyński
Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z wyborcami we Wrocławiu

- Znacie mnie dobrze: jestem stabilny i w poglądach i w miłości, dlatego nadal na pierwszym miejscu będą dla mnie polskie sprawy, przede wszystkim polska rodzina, to, by żyła na odpowiednim poziomie i by była pod szczególną opieką państwa – powiedział w sobotę we Wrocławiu prezydent Andrzej Duda.

- Znacie mnie, znacie mnie dobrze: jestem stabilny i w poglądach, i w miłości. Dlatego nadal, jak do tej pory, na pierwszym miejscu będą dla mnie polskie sprawy, przede wszystkim polska rodzina, to, by żyła na odpowiednim poziomie i by była pod szczególną opieką polskiego państwa, niezależnie od tego, gdzie żyje – w wielkim mieście czy w małej miejscowości – mówił na spotkaniu z mieszkańcami Wrocławia starający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda.

 

ZOBACZ: Premier: to co pokazuje Trzaskowski, to teatrzyk, błazenada

 

Zapewnił, że rząd dba o ułatwienia dla rodzin. Podkreślał, że dla mieszkańców miasta takim ułatwieniem będzie inwestycja, na którą Wrocław czekał od 15 lat – siedziba Dolnośląskiego Centrum Onkologii. Wskazywał, że to, że będzie ono współfinansowane przez rząd, pokazuje, co się dzieje, gdy "regionalne władze samorządowe dobrze współpracują z rządem". Wyraził nadzieję, że ten szpital jak najszybciej powstanie.

 

"Dzieci w szczególnej opiece"

 

Andrzej Duda podkreślał, że to tylko jedna z planowanych tu inwestycji.

 

Prezydent tłumaczył, dlaczego składa propozycję zmiany konstytucji. Mówił we Wrocławiu, że zdarzają się sytuacje, gdy dzieci są całkowicie pod opieką państwa, bo nie mają rodziców.

 

- Mówi o tym artykuł 72 konstytucji, że państwo ma takie dzieci w swojej szczególnej opiece – przypominał. "Pojawia się w związku z tym problem przysposobienia, czyli adopcji, kto może adaptować takie dziecko. Ja chcę, żeby był w polskiej konstytucji wyraźnie powiedziane, że adopcja, czyli przysposobienie, nie jest dopuszczalne dla osób, które żyją w nieformalnych związkach jednopłciowych" – mówił.

 

Zdaniem prezydenta dziecko powinno się wychowywać "w jak najbardziej naturalnej rodzinie". - To jest jasne i oczywiste, taki jest też duch polskiej konstytucji, ale uważam, że wobec wielu wątpliwości, musi to być napisane expressis verbis – mówił.

 

- Taką propozycję przepisów zmieniających konstytucję ja w poniedziałek złożę do laski marszałkowskiej, czyli w polskim Sejmie. Liczę na to, że te przepisy będą poparte nie tylko przez zjednoczoną prawicę, liczę, że będą poparte przez wszystkich odpowiedzialnych polskich polityków, polityków Konfederacji, Polskiego Stronnictwa Ludowego, przez polityków także Platformy Obywatelskiej – powiedział.

 

Praca zdalna w Kodeksie pracy?

 

Podkreślał, że obiecuje prowadzenie stabilnej polityki. - Będę realizował taki program, jaki od początku miałem, wspierania polskiej rodziny, polityki godności, polityki mówienia prawdy o naszej historii, mówienia, kto był bohaterem, kto był zdrajcą, kto nas napadał i jest bandytą, a kto jest naszym sojusznikiem, możecie państwo być tego pewni – podkreślał prezydent.

 

Chcę, żeby obecne przepisy dotyczące pracy zdalnej zostały utrzymane w Kodeksie pracy, by było to rozwiązaniem m.in. dla kobiet w ciąży – powiedział prezydent Duda i dodał, że można się spodziewać jego inicjatywy legislacyjnej w tej kwestii.

 

Ocenił, że "podczas pandemii koronawirusa bardzo wielu ludzi pracowało zdalnie i wielu pracowników i przedsiębiorców jest z tego zadowolonych".

 

ZOBACZ: Prezydent Duda prosi o wsparcie. "Będą ataki na moją rodzinę"

 

"Chcę, żeby obecne przepisy umożliwiające pracę zdalną zostały utrzymane w Kodeksie pracy; żebyśmy mogli tak dalej pracować, bo to jest odbiurokratyzowane i elastyczne" – zaznaczył prezydent. Jak podkreślił, "wtedy, kiedy to jest zgodne z interesem pracownika i pracodawcy, kiedy praca pozwala, a pracownik chce i pracodawca pozwala, żeby mógł świadczyć na tych zasadach pracę zdalną cały czas".

 

Według Dudy "taki przepis może pomóc kobietom w ciąży, komuś, kto ma kontuzję uniemożliwiającą chodzenie do pracy oraz osobom, które sprawują opiekę na dziećmi". "Może dziecko zachoruje, a praca zdalna pozwoli na to, żeby nie brać zwolnienia i pozostać z dzieckiem" – mówił prezydent.

 

Duda zapowiedział, że można się spodziewać jego propozycji legislacyjnej w tej sprawie.

 

"Już dzisiaj rozmawiałem na ten temat wicepremier Jadwigą Emilewicz, która powiedziała, że jest to świetny pomysł i jest przekonana, że rząd przyjmie taką propozycję" – podkreślił.

 

Światłowód w każdym domu

 

Do 2025 r. szerokopasmowy internet musi dotrzeć do każdego domu i każdego mieszkania w naszym kraju, cała Polska musi być podpięta do szerokopasmowego internetu – zapowiedział prezydent Andrzej Duda.

 

Dodał, że już prawie wszystkie szkoły w Polsce mają dostęp do szerokopasmowego internetu. "Płaci za ten internet polski rząd po to, żeby wszystkie dzieci miały równy dostęp (do internetu) niezależnie od tego, czy mieszkają w wielkim mieście, czy na wsi, żeby miały przynajmniej pod tym względem takie same możliwości rozwojowe" – powiedział prezydent.

 

Podkreślił, że chce by podobnie było w każdym polskim domu. "Do 2025 roku światłowód i szerokopasmowy internet muszą dotrzeć do każdego domu i każdego mieszkania w naszym kraju" – powiedział. Jak dodał, cała Polska musi być podpięta do szerokopasmowego internetu.

 

"Trzeba realizować inwestycje. I te wielkie i te małe, bo one są Polsce potrzebne" – mówił prezydent. Wśród inwestycji wymienił: Centralny Port Komunikacyjny, przekop Mierzei Wiślanej oraz skomunikowanie Wrocławia trasami S5 i S8.

 

Podkreślił, że Polska potrzebuje takich inwestycji, bo "jesteśmy 38-milionowym narodem żyjącym w sercu Europy, a 20 dwadzieścia milionów Polaków żyje na całym świecie". "Stać nas na to, żeby takie inwestycje mieć" – podkreślił.

 

Dodał, że w Polsce są też potrzebne inwestycje lokalne. Mówił o Funduszu Dróg Samorządowych, Funduszu Inwestycji Lokalnych, odbudowie połączeń komunikacyjnych i dworców kolejowych – "często zniszczonych i opuszczonych". "Zna to doskonale Dolny Śląsk, gdzie tyle połączeń zamknięto" – podkreślił.

 

"Wyjdziemy z koronawirusa"

 

Stwierdził, że choć Wrocław "pięknie się rozwija", potrzebne są fundusze, by mógł się rozwijać "jeszcze lepiej, równo z innymi miastami". "Sprawiedliwy musi być rozwój naszego kraju, będę o to dbał" – zapewnił Duda.

 

Pogratulował mieszkańcom rozwoju miasta i tego, że wiele we Wrocławiu "zrobiono własnymi rękami". "To przykład gospodarności" – ocenił. "Gratuluje tego jako krakowianin. Wiecie, że jest rywalizacja między miastami, ale chapeau bas! – Wrocław jest pięknym wspaniałym miastem – powiedział.

 

ZOBACZ: Praca zdalna m.in. dla kobiet w ciąży? Prezydent zapowiada zmiany

 

- Wyjdziemy z koronawirusa i będziemy się rozwijali szybciej niż do tej pory, bo jesteśmy ambitni i odważni – mówił. - Ale proszę was o wsparcie, proszę żebyście szli do wyborów i głosowali za rozwijającą się, ambitną Polska. Polską, która nie mówi: "temu trzeba zabrać, żeby temu dać". (...) Każdy zasługuje na to, żeby w naszym kraju żyć na jednakowych, godziwych warunkach – podkreślił prezydent.

 

Mówiąc o swoich priorytetach, przekonywał, że w Polsce potrzebna jest "polityka podtrzymania naszej tradycji i dbania o to, by nikt nam tego nie zabrał". Stwierdził, że "nasza wiara i tradycja, oparta na naszej rodzinie, jest fundamentem naszej godności". - To jest fundament naszej narodowej i państwowej siły – powiedział Duda.

 

Prezydent dziękował wrocławskim i dolnośląskim przedsiębiorcom za "wielką odpowiedzialność".

 

- Zawierzyliśmy wam, daliśmy wam wielkie pieniądze i wykorzystujecie je dobrze. Tu do Wrocławia, do tego powiatu, poszło miliard 300 tys. zł. Otrzymało je ponad sześć i pół tysiąca firm, które zatrudniają 55 tys. pracowników. 55 tys. pracowników zostało osłonionych tarczą antykryzysową i tarczą finansową. To jest odważna dbałość o to, by polska gospodarka powróciła do właściwego rozwoju – powiedział Duda.

 

Jak podał wrocławski magistrat, w Rynku w sobotę, oprócz wiecu poparcia dla prezydenta, zarejestrowanych było jeszcze siedem innych zgromadzeń. Podczas wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy kilkaset osób manifestujących pod szyldem Strajku Kobiet i KOD, gwizdami oraz okrzykami próbowało zagłuszać jego przemówienie.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze