Lek na Covid-19. Znamy cenę, jest drogo

Technologie
Lek na Covid-19. Znamy cenę, jest drogo
PAP/EPA/Rodrigo Sura
Lek może kosztować 390 dolarów za fiolkę. Producent chce uniknąć konieczności negocjowania z każdym krajem osobno

Lek skutecznie pomagający chorym na Covid-19 może kosztować nawet 390 dolarów za fiolkę, co daje 2340 dolarów za typowy pięciodniowy cykl leczenia. Specyfik pojawi się na rynku zdecydowanie wcześniej, niż szczepionka przeciwko koronawirusowi, której można spodziewać się najwcześniej w przyszłym roku.

Naukowcy pracują nad wynalezieniem leku i szczepionki przeciw Covid-19. Teraz okazuje się, że nawet jeżeli taki lek powstanie i zostanie dopuszczony do użytku, to będzie kilka razy droższy, niż pierwotnie szacowano.

 

Tylko dla bogatych

 

Pierwszym szeroko stosowanym lekiem na Covid-19 może okazać się remdesivir, który już w maju otrzymał od amerykańskiego regulatora zezwolenie na użycie w nagłych wypadkach.

 

Wszystko wskazuje na to, że leczenie będzie niezwykle kosztowne. Jeszcze w marcu szacowano, że specyfik testowany przez firmę biotechnologiczną Gilead Sciences będzie kosztował od 50 do 100 dolarów na pacjenta. Choć ta kwota jest o 750 procent wyższa niż na przykład cena szczepionki przeciw grypie, to i tak okazała się być zaniżona.

 

ZOBACZ: Wzrost zakażeń koronawirusem. Blokada brytyjskiego miasta

 

Spółka Gilead Sciences oświadczyła, że lek może kosztować nawet 390 dolarów za fiolkę, co daje 2340 dolarów za typowy pięciodniowy cykl leczenia. Cena ta ma dotyczyć wszystkich krajów rozwiniętych. Producent chce w ten sposób uniknąć konieczności prowadzenia negocjacji handlowych z każdym krajem osobno, co mogłoby spowolnić dystrybucję leku.

 

- Chcieliśmy mieć pewność, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby remdesivir docierał do pacjentów - mówi dyrektor generalny Gilead, Daniel O’Day. I przypomina, że jego firma jest podmiotem komercyjnym, który poczynił ogromne inwestycje w szybką produkcję dużych ilości leku.

 

Szybsze leczenie za jeszcze wyższą cenę

 

Wspomniana cena dotyczy zamówień rządowych. Prywatne firmy będą płacić jeszcze więcej. W ich przypadku jedna fiolka ma kosztować 520 dolarów, a pięciodniowe leczenie 3120 dolarów. Z niektórych szacunków wynika, że należałoby decydować się nawet na cykl leczenia kosztujący 4500 dolarów. Może on bowiem skrócić okres hospitalizacji zakażonych, co obniży ogólne koszty leczenia.

 

Organizacje konsumenckie twierdzą, że za dzień leczenia powinno płacić się tylko jednego dolara.

 

Tekst powstał przy współpracy z portalem comparic.pl

Arkadiusz Jóźwiak

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze