Gigantyczny przelew od Gazpromu na konto PGNiG

Biznes
Gigantyczny przelew od Gazpromu na konto PGNiG
Flickr/Thawt Hawthje/CC BY 2.0/Zdj. ilustracyjne
Gazprom przelał na konto PGNiG 1,5 mld dolarów

Do 1 lipca 2020 r. Gazprom miał zwrócić PGNiG ok. 1,5 mld dolarów nadpłaty za gaz dostarczany po 1 listopada 2014 r. Zwrot nakazał wyrok trybunału arbitrażowego w Sztokholmie. We wtorek wieczorem rosyjski koncern poinformował, że "w pełni zwrócił" nakazaną kwotę.

15 czerwca PGNiG poinformowała, że zawarła aneks do kontraktu kontrakt jamalskiego dotyczącego sprzedaży gazu do Polski. W aneksie strony potwierdziły zasady stosowania formuły cenowej zakupu gazu dostarczanego w ramach kontraktu jamalskiego, a wskazanej w wyroku Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie z 30 marca 2020 r.

 

Uzgodniono też warunki wzajemnego rozliczenia skutków finansowych nowej formuły cenowej. W związku z tym PGNiG spodziewa się zwrotu przez Gazprom nadpłaty w wysokości ok. 1,5 mld dol., a termin tej płatności uzgodniono na 1 lipca 2020 r.

 

W cytowanym przez dziennik "Kommiersant" komunikacie spółka Gazprom Export poinformowała, że przekazała stronie polskiej "środki finansowe, podlegające zwrotowi zgodnie z decyzją arbitrażu". Gazprom zastrzegł przy tym, że nie zgadza się z decyzją sztokholmskiego trybunału i nadal odwołuje się od niej w sądzie wyższej instancji.

 

Zgodnie z obowiązującą praktyką strony zobowiązane są do wykonania decyzji arbitrażu i wypełniania warunków umowy zarządzonych przez arbitraż nawet w tym wypadku, gdy odwołują się od wyroku.

 

Konieczność zwrotu nadpłaty

 

Zgodnie z wyrokiem arbitrażu nowa formuła cenowa obowiązuje wstecznie, od 1 listopada 2014 r., stąd konieczność zwrotu przez Gazprom nadpłaconych kwot.

 

Jak podkreśliło PGNiG, aneks został podpisany 5 czerwca 2020 r. w formie elektronicznej, a następnie, do dnia 15 czerwca 2020 r., złożono podpisy i dokonano wymiany oryginałów dokumentów. Zgodnie z prawem europejskim, publikacja informacji o zawarciu aneksu została opóźniona do momentu podpisania i wymiany pomiędzy stronami oryginałów.

 

ZOBACZ: Szef PGNiG: wniesienie skargi przez Gazprom nie wpływa na realizację wyroku arbitrażowego

 

Jednocześnie PGNiG wskazało na możliwość zmiany w przyszłości kontraktowych cen gazu i to wstecznie. Wskazuje się na dwie możliwe okoliczności.

 

Pierwsza to wniosek PGNiG o renegocjację ceny kontraktowej od dnia 1 listopada 2017 r., o którym polska spółka informowała w listopadzie 2017 r. Drugą okolicznością, która w przyszłości może doprowadzić do zmiany ceny kontraktowej, jest wniosek o renegocjacje, złożony przez Gazprom pod koniec 2017 r.

 

Wygrana w sporze

 

30 marca 2020 r. PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty, i zapowiedział podjęcie kroków w tym kierunku.

 

Trybunał zmienił formułę naliczania ceny w kontrakcie jamalskim w ten sposób, że jest ona w znaczący sposób powiązana z cenami na rynku europejskim, znacznie bardziej rynkowa i zbliżona do ceny, po jakiej PGNiG sprzedaje gaz odbiorcom.

 

ZOBACZ: PGNiG wygrał z Gazpromem. Rosjanie złożyli deklarację

 

Miesiąc później PGNiG otrzymało od Gazpromu deklaracje stosowania się do nowych warunków cenowych kontaktu jamalskiego.

 

Na początku czerwca 2020 r. Gazprom złożył skargę na wyrok arbitrażu do Sądu Apelacyjnego w Sztokholmie, domagając się w niej uchylenia wyroku końcowego z 30 marca. PGNiG podkreślało wtedy, że skarga nie wpływa na realizację wyroku arbitrażu, a poza tym Sąd Apelacyjny w Sztokholmie bada zaskarżone postępowanie arbitrażowe jedynie pod względem proceduralnym i nie ma możliwości zmiany wyroku arbitrażu w zakresie merytorycznym.

prz/bia/ biznesalert.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze