Atak nożownika w Wielkiej Brytanii. Trzy osoby nie żyją, trzy w stanie krytycznym

Świat
Atak nożownika w Wielkiej Brytanii. Trzy osoby nie żyją, trzy w stanie krytycznym
PAP/EPA/WILL OLIVER

Kilka osób zostało dźgniętych nożem w Reading na południu Anglii. Trzy z nich nie żyją, a trzy kolejne odniosły poważne obrażenia. W serwisach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać ratowników spieszących, by udzielić pomocy zakrwawionym osobom leżącym na ziemi. Podejrzany został aresztowany. Obecnie śledczy nie traktują tego zdarzenia jako ataku terrorystycznego.

Według informacji Sky News ataki nożem miały miejsce w sobotę ok. godz. 19 podczas protestu Black Lives Matter w Reading (ok. 65 km na zachód od Londynu).

 

Brytyjska policja potwierdziła w niedzielę nad ranem, że w ataku nożownika zginęły trzy osoby, a trzy kolejne odniosły poważne obrażenia.

 

Ofiary dźgał w szyję

 

Lawrence Wort, naoczny świadek zdarzenia, opisał w rozmowie z "The Telegraph", że napastnik zaatakował grupę 10 osób. Ofiary dźgał w szyję.  

 

ZOBACZ: Atak nożownika w słowackiej szkole. Policja przedstawia nowe informacje

 

- Ruszył w naszą stronę. Zaczęliśmy uciekać. Kiedy zdał sobie sprawę, że nas nie złapie, próbował dźgnąć ludzi z innej grupy. Złapał jedną osobę za kark. Kiedy zauważył, że zbliżają się do niego ludzie, wybiegł z parku - opowiadał Wort. 

 

Według lokalnych władz Reading, policja ma do czynienia z "poważnym incydentem" i wezwano mieszkańców do trzymania się z dala od centrum miasta. Miejsce ataku zostało otoczone kordonem policyjnym.

 

Aresztowany ma być Libijczykiem

 

Przed godz. 23 policja poinformowała, że aresztowano podejrzanego mężczyznę, trafił do aresztu policyjnego. Miał zostać zatrzymany na miejscu zdarzenia. Służby nie wiążą ataku z protestem Black Lives Matter. 

 

Policja poinformowała, że sprawca ataku, 25-letni mężczyzna, został aresztowany pod zarzutem morderstwa. Policja nie podała więcej informacji o napastniku.

 

Wcześniej media informowały, że sprawca ataku jest Libijczykiem.

 

- Na obecną chwilę nie traktujemy tego ataku jako incydentu terrorystycznego, ale pozostajemy otwarci na każdą ewentualność, jeśli chodzi o motyw, i nadal korzystamy ze wsparcia kolegów z wydziału antyterrorystycznego - powiedział inspektor Ian Hunter.

Śmigłowce nad miastem

 

Mieszkańcy informują, że widzieli śmigłowiec policyjny krążącego nad miastem. Niezależna dziennikarka Claire Gould, która mieszka w pobliżu miejsca zdarzenia, powiedziała dziennikowi "Metro", że ​​widziała, jak śmigłowce służb ratunkowych lądują w pobliżu Kings Meadow, a nad nimi krąży śmigłowiec policyjny. 

 

ZOBACZ: Atak nożowników w Warszawie. Jedna osoba nie żyje, druga jest ranna

 

Policja: wiele osób odniosło obrażenia 

 

Późnym wieczorem policja Thames Valley przekazała, że "wiele osób odniosło obrażenia i zostało zabranych do szpitala". 

 

Przed północą premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson napisał na Twitterze o "przerażającym incydencie w Reading". Podziękował również służbom ratowniczym za ich działania. 

 

 

grz/dk/ Reuters, "The Telegraph"

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze