Załamanie w polskim handlu zagranicznym. Klęska transportu i turystyki

Biznes
Załamanie w polskim handlu zagranicznym. Klęska transportu i turystyki
Polsat News
Największy wpływ na obecne załamanie miał spadek eksportu i importu samochodów.

Pandemia bardzo zaszkodziła naszemu handlowi zagranicznemu. W kwietniu eksport był mniejszy niż rok wcześniej o prawie 25 proc., a import obniżył się o niemal 24 proc. W branży usług transportowych i podróży zagranicznych spadek był ponad 80-procentowy.

Z najnowszych danych NBP wynika, że w kwietniu wartość eksportu towarów wyniosła 62,6 mld zł i była aż o 20,8 mld zł, czyli o 24,9 proc. mniejsza niż rok wcześniej. Import sięgnął 62,8 mld zł, co oznacza spadek o 19,7 mld zł, a więc o 23,9 proc.

 

Mniej sprzedanych samochodów i mebli

 

Te dane pokazują skalę załamania wynikającą z epidemii koronawirusa. Poprzednio podobne wartości eksportu i importu notowano w 2016 roku. Największy wpływ na obecne załamanie miał spadek eksportu i importu samochodów.

 

ZOBACZ: Pierwszy kwartał nie był zły, ale gospodarka zmierza ku recesji

 

Zdecydowanie zmniejszył się także eksport mebli, a w przypadku importu duże znaczenie miało obniżenie się wartości dostaw ropy naftowej, co było związane z dużym spadkiem cen surowca.

 

Bilans wymiany towarowej był lekko ujemny i wyniósł 0,2 mld zł.

 

Prawie 40-procentowy spadek eksportu usług

 

Tradycyjnie już dużą nadwyżkę zanotowaliśmy w przypadku wymiany usług, choć w tym przypadku załamanie było jeszcze większe niż w handlu towarami. Przychody z tytułu eksportu usług wyniosły w kwietniu 13,8 mld zł i były aż o 37 proc. mniejsze niż przed rokiem. Import usług obniżył się do 8,1 mld zł, czyli o 40,5 proc.

 

ZOBACZ: Inflacja poniżej 3 procent. Jednak i tak drenuje portfele

 

Potężne, sięgające ponad 80 proc. załamanie miało miejsce w przypadku podróży zagranicznych oraz usług transportowych. Skutki pandemii w tych sektorach będą odczuwalne prawdopodobnie jeszcze przez dłuższy czas. Osiągnęliśmy jednak dodatnie saldo eksportu i importu usług w wysokości 5,7 mld zł. Było ono o 31 proc. skromniejsze niż rok wcześniej.

 

Koronawirus spowodował także wyraźne ograniczenie inwestycji zagranicznych. Wartość inwestycji bezpośrednich była mniejsza niż przed rokiem o 6,8 mld zł, a spadek wartości inwestycji portfelowych wyniósł aż 31,9 mld zł i był największy w historii.

 

Tekst powstał przy współpracy z portalem comparic.pl

Roman Przasnyski/ comparic.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze