Zara zamknie 1200 sklepów. Głównie w Azji i Europie

Biznes
Zara zamknie 1200 sklepów. Głównie w Azji i Europie
Wallpaperflare
Firma w I kwartale miała 409 mln euro straty netto (pierwszy raz w historii)

Inditex, właściciel sklepów Zara, Bershka, Stradivarius i Massimo Dutti, planuje zamknięcie do 1200 sklepów na całym świecie. Powodem jest spadek sprzedaży sięgający 44 procent. Właściciel chce zaoszczędzone pieniądze zainwestować w rozwój sprzedaży internetowej. Inditex ma w sumie na świecie ponad 7400 salonów swoich marek.

Inditex zamierza zlikwidować swoje mniejsze sklepy w ciągu dwóch najbliższych lat. Oszczędności mają zostać przeznaczone na rozwój flagowych salonów oraz zainwestowane we wzrost sprzedaży przez internet.

 

ZOBACZ: Klienci wybrali nowy sposób kupowania. Zamawiają w sieci, odbierają prosto do... bagażnika

 

Z galerii handlowych znikną stacjonarne sklepy marek: Stradivarius, Bershka, Massimo Dutti, Pull&Bear i Oysho. Jednak największe cięcia mogą dotknąć markę Zara, która generuje 70 proc. sprzedaży w całej grupie Inditex.  

 

409 mln euro straty netto - pierwszy raz w historii 

 

Firma zapewniała dziennik "The Guardian", że pracownicy likwidowanych sklepów będą mogli znaleźć zatrudnienie na innych stanowiskach, na przykład przy wysyłce towarów zamówionych przez internet.

Sklepy likwidowane będą głównie w Azji i Europie. Nie podano, czy i ile placówek zostanie zamkniętych w Polsce. 

 

Według doniesień agencji Bloomberga hiszpańska firma decyzję o likwidacji części sklepów podjęła po załamaniu sprzedaży spowodowanym pandemią koronawirusa. W dwa miesiące po wybuchu pandemii 90 proc. sklepów koncernu było zamkniętych.

 

W I kwartale roku obrotowego 2020/2021 (1 lutego - 30 kwietnia) sprzedaż wszystkich marek Inditexu spadła o 44 proc. Firma miała w tym okresie 409 mln euro straty netto (pierwszy raz w historii) wobec 736 mln euro zysku w tym samym okresie w poprzednim roku.  Jednocześnie odnotowano wzrost sprzedaży interetowej. Ten kanał sprzedaży wzrósł o 50 proc.

 

"Mamy pełne zaufanie do naszego modelu biznesowego"

 

Inditex chce na rozwój sprzedaży online wydać 1 miliard euro do 2023 roku, a dodatkowe 1,7 mld euro przeznaczy na integrację sklepów stacjonarnych z działem e-commerce.  

 

- Mamy pełne zaufanie do naszego modelu biznesowego i perspektyw długoterminowych - powiedział Pablo Isla, prezes Inditex, cytowany przez agencję Blommberg.  

 

ZOBACZ: Wirus zaatakował sklepy. Polacy zmniejszyli zakupy o ponad 20 proc.

 

Wszystkie sklepy marek Inditex w Hiszpanii zostały ponownie otwarte w ubiegłym tygodniu.

 

Pablo Isla zwrócił także uwagę na to, że ​​przychody w ciągu ostatnich 10 dni osiągnięte w Chinach, Japonii i Korei Południowej były na poziomie z poprzedniego roku. 

 

Najbogatszy Hiszpan, drugi najbogatszy człowiek w Europie


Inditex jest hiszpańską firmą odzieżową, której sklepy są w ponad 60 państwach. Pierwszy sklep został Zary otwarty w 1975 r. w La Coruñi w południowo-zachodniej Hiszpanii, gdzie mieści się główna siedziba spółki. 

 

Założycielem firmy jest Amancio Ortega, najbogatszy Hiszpan i zarazem jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Według magazynu "Forbes" Ortega jest drugim najbogatszym Europejczykiem, a szóstym według listy najbogatszych ludzi świata (w 2020 r.) z majątkiem szacowanym na blisko 55 mld dolarów (dwa lata wcześniej jego majątek wyceniono na 70 mld dolarów). Według zestawienia Bloomberg Billionaires Index majątek Ortegi to 59 mld dolarów i jest on, zdaniem agencji, 10. najbogatszym człowiekiem świata.

grz/hlk/ Bloomberg, "The Guardian", polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze