Milion euro od papieża. Powstał specjalny fundusz

Świat
Milion euro od papieża. Powstał specjalny fundusz
PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI
Papież Franciszek włączył się w pomoc osobom dotkniętym kryzysem spowodowanym pandemią koronawirusa

Papież Franciszek utworzył w diecezji Rzymu fundusz pomocy dla osób dotkniętych kryzysem finansowym z powodu pandemii koronawirusa - poinformował we wtorek wikariat Wiecznego Miasta. Na ten cel papież przekazał milion euro.

"Jako biskup Rzymu postanowiłem powołać w diecezji Fundusz Jezusa Bożego Robotnika, aby przypomnieć o godności pracy" - napisał Franciszek w liście do wikariusza diecezji kardynała Angelo De Donatisa. Zaznaczył, że przekazuje początkowy wkład w wysokości 1 mln euro dla rzymskiej Caritas.

 

ZOBACZ: Papież Franciszek apeluje w sprawie koronawirusa

 

Papież zaznaczył, że pomoc ma być skierowana przede wszystkim do tych osób, którym "grozi wykluczenie z ochrony instytucjonalnej" i które "potrzebują wsparcia towarzyszącego im do chwili, gdy zaczną być znów samodzielne". To, jak wyjaśnił, wsparcie dla poszukujących "pocieszenia, nadziei i uznania ich praw".

 

"Obywatele Rzymu mają pragnienie życia we wspólnocie"

 

W liście Franciszek zwrócił uwagę na liczne przejawy solidarności w stolicy Włoch, gdzie ludzie "zakasują rękawy, by pomóc i wesprzeć najsłabszych" i rosną datki na rzecz tych, którzy opiekują się chorymi i ubogimi. Papież odnotował także inne spontaniczne inicjatywy rzymian, jak owacje na balkonach dla pracowników służby zdrowia, wspólne śpiewy i tworzenie "wspólnoty przełamującej samotność".

 

ZOBACZ: Ponad połowa mieszkańców Bergamo miała kontakt z koronawirusem

 

"Obywatele Rzymu mają pragnienie życia we wspólnocie i proszą nas, byśmy działali razem, zjednoczeni dla dobra wspólnego" - dodał Franciszek.

 

"Chciałbym, aby w naszym mieście rozkwitała solidarność sąsiedzka i działania przypominające postawy roku szabatowego, w którym darowuje się długi, ustają spory, żąda się opłat w zależności od możliwości dłużnika, a nie rynku" - napisał papież.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze