Niemcy zdejmą ostrzeżenia przed podróżami. "To nie jest zaproszenie"

Świat
Niemcy zdejmą ostrzeżenia przed podróżami. "To nie jest zaproszenie"
PAP/EPA/FABRIZIO BENSCH / POOL
Niemiecki rząd ostrzeżenie zamienia na wskazówki

Niemcy zdejmą 15 czerwca ostrzeżenia przed wyjazdami zagranicznymi do prawie wszystkich krajów UE oraz Wielkiej Brytanii, Islandii, Norwegii, Szwajcarii i Lichtensteinu - poinformował korespondent Polsat News Tomasz Lejman. To duża zmiana dla klientów biur podróży. Wydane ostrzeżenie umożliwiało m.in. darmowe odwołanie dokonanych wcześniej rezerwacji.

Minister spraw zagranicznych Heiko Maas 17 marca wydał ostrzeżenie przed wyjazdami do ok. 200 krajów na świecie. Była to sytuacja bezprecedensowa. Do tej pory ostrzeżenia dotyczyły obszarów szczególnie niebezpiecznych, np. Syrii i Afganistanu

 

Ostrzeżenie nie oznaczało zakazu opuszczania kraju. Było jedynie zaleceniem, które dawało m.in. możliwość klientom biur podróży darmowe odwołanie wcześniejszych rezerwacji.

 

Wydane ostrzeżenie miało ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa oraz zapobiec sytuacji, kiedy niemieccy turyści utkną za granicą.

 

ZOBACZ: Niemcy uratują polską branżę turystyczną?

 

Pod koniec kwietnia ostrzeżenie zostało przedłużone do 14 czerwca. W środę minister Heiko Maas poinformował, że 15 czerwca ma zostać ono zamienione na wskazówki. Zmiana obejmie prawie wszystkie kraje UE oraz Wielką Brytanię, Islandię, Norwegię, Szwajcarię i Lichtenstein. 

 

Później ostrzeżenie zostanie zdjęte również z Hiszpanii (21 czerwca) i Norwegii (daty jeszcze nie podano).

 

Ministerstwo będzie informować, jakie ograniczenia panują w danym kraju po przekroczeniu granicy, np. jak w Polsce obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna.

 

Heiko Maas na briefingu prasowym podkreślił, że decyzja niemieckich władz "nie jest zaproszeniem do podróży".

 

- Zapewnimy najlepsze informacje o każdym kraju w naszych przewodnikach turystycznych - powiedział minister. Jak dodał, informacje będą codziennie aktualizowane, a zalecenia będą dostosowywane m.in. do rozwoju epidemii w danym kraju.

prz/luq/ Polsat News, Spiegel
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie