Publikacja uchwały PKW przyspieszy pracę Senatu. Wybory prawdopodobnie 28 czerwca

Polska
Publikacja uchwały PKW przyspieszy pracę Senatu. Wybory prawdopodobnie 28 czerwca
PAP/Marcin Obara
PAP/Marcin Obara

Publikacja uchwały PKW w Dzienniku Ustaw prawdopodobnie przyspieszy proces wyborczy: Senat może przyjąć prawo jeszcze w poniedziałek, a marszałek Sejmu ogłosi wybory w najbliższych dniach. 

Opublikowanie w Dzienniku Ustaw uchwały Państwowej Komisji Wyborczej otwiera nowy etap w sprawie organizacji wyborów prezydenckich. Coraz więcej wskazuje na to, że decyzja ta przyspieszy procedurę przyjęcia ustawy przez Senat, a następnie ogłoszenia przez marszałek Sejmu terminu wyborów i uruchomienia w oficjalny sposób kampanii wyborczej. O takim scenariuszu poinformował - powołując się na rozmówców w Koalicji Obywatelskiej - polsatnews.pl. Do głosowania nad ustawą ma dojść jeszcze w poniedziałkowy wieczór, ewentualnie we wtorek rano.
 
Publikacja uchwały PKW nie kończy jednak dyskusji o odpowiedzialności za ponad dwadzieścia dni, w trakcie których nie ukazywała się ona w Dzienniku Ustaw. O sprawie mówiła w "Graffiti" na antenie Polsat News Katarzyna Lubnauer. - Ta uchwała powinna zostać opublikowana niezwłocznie, a nie po 21 dniach. Pani marszałek Witek chciała manipulować terminem wyborczym - tłumaczyła posłanka Koalicji Obywatelskiej w rozmowie z Piotrem Witwickim. 

ZOBACZ: "Mamy dziś konsensus". Lubnauer o terminie wyborów
 
 
Czy premier Morawiecki złamał prawo?

Krok dalej w ocenie całej kwestii poszedł Szymon Hołownia. Zdaniem kandydata na urząd prezydenta prezydenta zostało w tej sprawie złamane prawo. - Polskie prawo mówi bardzo wyraźnie, iż uchwały i wszelkie tego typu akty i PKW, i TK publikuje się niezwłocznie. A niezwłocznie to jest domniemane 14 dni maksimum. Ten termin został już dawno przekroczony - ocenił Hołownia na falach tok fm. Jego zdaniem sprawa publikacji wyroku "była elementem jakiegoś szantażu, trzymania się nawzajem w szachu przez dwóch największych graczy, czyli PiS i PO w sprawie terminu wyborów".

Na zarzuty polityków opozycji odpowiedział Piotr Mueller, rzecznik rządu premiera Mateusza Morawieckiego: - Uchwała PKW została dziś opublikowana. Decyzja o publikacji musiała być poprzedzona analiza stanu prawnego, w jakim się znaleźliśmy, nieprzewidzianej przez kodeks wyborczy - przekonywał Mueller w TVP1. Wyjaśnienia te nie przekonują jednak parlamentarzystów opozycji, zwłaszcza Koalicji Obywatelskiej. Izabela Leszczyna na swoim profilu na Twitterze wskazywała, że argumenty rządzących w tej sprawie są - w jej ocenie - nielogiczne.



Wcześniej o szybką publikację wspomnianej uchwały PKW apelowali inni politycy, między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego uznał kilka dni temu tę decyzję za symboliczną dobrą wolę do przyspieszenia w sprawie ogłoszenia i przeprowadzenia wyborów.

Równolegle do dyskusji co do oceny terminu publikacji wspomnianej uchwały PKW, senatorowie Koalicji Obywatelskiej przedstawili opinię prawną, według której uchwała ta "pozwoliła na wyjście z impasu konstytucyjnego” i przeprowadzenie wyborów zgodnie z konstytucją.

 
Co dalej z wyborami?

Prawdopodobnie decyzja o opublikowaniu uchwały PKW przyspieszy proces przyjmowania prawa przez Senat. Z nieoficjalnych informacji wynika, że większość senacka (kontrolowana przez KO, PSL, Lewicę i senatorów niezależnych) nie będzie przedłużała prac nad ustawą wyborczą. Poprawka zakładająca wydłużenie vacatio legis do 6 sierpnia została wycofana - ustalił Polsat News. Wcześniej nadzieję w tej sprawie wyraził w poniedziałek na briefingu prasowym Marek Pęk (PiS), wicemarszałek Senatu. - Marszałek Grodzki zaprasza do gabinetu tylko przedstawicieli sejmowej opozycji, a większości senackiej. My jako PiS nie jestesmy zapraszani i nie uczestniczymy w tych rozmowach. Nie żałujemy tego, bo widzimy, że te ustalenia są podważane, zmieniają się umowy i dżentelmeńskie ustalenia. My skupiamy się na tym, co powinien robić Senat, a więc pracy. (...) Chcielibyśmy, by prawo wyborcze zostało dziś uchwalone, byśmy nie czekali z głosowaniami na koniec posiedzenia. Jeszcze raz to podkreślam: chcemy zobaczyć, że Sejm jest izbą refleksji, a nie izbą obstrukcji jak w ostatnich dniach - mówił wicemarszałek Pęk.

Marszałek Sejmu ma 14 dni - od dnia ogłoszenia uchwały PKW w Dzienniku Ustaw - na ogłoszenie terminu wyborów prezydenckich. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeśli Senat zdecyduje się na głosowanie jeszcze w poniedziałek, termin wyborów - prawdopodobnie 28 czerwca - zostanie ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. Sejm uchwalił nową ustawę dotyczącą tegorocznych wyborów prezydenckich 12 maja. Przewidziano w niej, że głosowanie odbędzie się metodą "mieszaną" - w lokalach wyborczych oraz dla chętnych - korespondencyjnie. Choć ustawa zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.
mf, Polsat News, tok fm, tvp1,

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze