Stało się. Rakieta Muska wyniosła astronautów NASA w kosmos

Technologie
Stało się. Rakieta Muska wyniosła astronautów NASA w kosmos
Reuters
Rakieta wystartowała o godz. 21:22 czasu polskiego

O godzinie 21:22 czasu polskiego, podczas drugiej próby, wystartowała amerykańska rakieta Falcon 9. Dwóch astronautów po raz pierwszy wyniesie w kosmos statek wyprodukowany przez prywatną firmę - SpaceX miliardera Elona Muska. Pierwszą próbę startu odwołano tuż przed wystrzeleniem rakiety. Jest to pierwszy lot załogowy na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) z terenu USA od prawie 10 lat.

Z Przylądka Canaveral na Florydzie wystartowała w sobotę rakieta Falcon 9. Wynosi na orbitę kapsułę Dragon z dwoma amerykańskimi astronautami. To pierwszy lot załogowy na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) z terytorium USA od prawie 10 lat.

 

Wyniesiona kapsuła załogowa Dragon znajduje się już na orbicie okołoziemskiej. Dwaj amerykańscy astronauci, którzy znajdują się na pokładzie Dragona, za około 19 godzin zacumują do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

 

Długo oczekiwany start rakiety przebiegł zgodnie z planem. "Odpalmy tę świeczkę" - słychać było komunikat na kilkadziesiąt sekund przed startem.  Oglądał go prezydent USA Donald Trump oraz jego zastępca Mike Pence.

 

Prywatny statek załogowy oddzielił się od członów rakiety. Segment główny rakiety udanie wylądował na barce oceanicznej. Jej prędkość przekraczała nawet 20 tys. km/godz.

 

Amerykańskie media piszą o przełomowym momencie w rozwoju programu kosmicznego. "Jesteśmy znów w kosmosie" - czytamy w pierwszych komentarzach.

 

WIDEO: start rakiety Elona Muska

  

 

Decyzję o przełożeniu zaplanowanego na środę z Przylądka Canaveral na Florydzie startu podjęto na 17 minut przed wystrzeleniem statku. Procedurę odwołano ze względów bezpieczeństwa, norm nie spełniały warunki pogodowe. Oprócz niesprzyjającej pogody w rozpoczętej procedurze startu nie wykryto żadnych błędów.

 

"Nie będzie dziś startu - bezpieczeństwo naszej załogi, astronauty Hurleya i astronauty Behnken, jest naszym najwyższym priorytetem" - napisał na Twitterze szef NASA Jim Bridenstine.

Kolejną próbę zaplanowano na sobotę 21:22 czasu polskiego. Terminami rezerwowymi były niedziela oraz poniedziałek.

 

Tu transmisja na żywo ze startu:

 

 

Załogową kapsułę Dragon, którą wyniosła rakieta Falcon 9, wykonała na zlecenie Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) firma znanego miliardera Elona Muska - SpaceX. Po raz pierwszy w kosmos wyniosła więc astronautów statek wyprodukowany przez prywatną firmę.

 

ZOBACZ: Loty w kosmos dla każdego? "To wiekopomna chwila"

 

Jest to pierwszy lot załogowy na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) z terenu USA od prawie 10 lat. Wraz z definitywnym wycofaniem w 2011 roku ze służby amerykańskich wahadłowców NASA została pozbawiona własnych środków transportowania astronautów i zaopatrzenia na ISS. Wymiana członków załogi stacji realizowana była wyłącznie za pomocą rosyjskich statków Sojuz.

 

Misję wykonują Robert Behnken i Douglas Hurley. Obaj są bardzo doświadczonymi astronautami - stanowili załogę promów kosmicznych, są też pilotami testowymi. Hurley ma 53 lata a Behnken - 49 lat. Zdaniem ekspertów to optymalny wiek dla astronautów; muszą być to bowiem osoby zarówno z dużym doświadczeniem i cechujące się dobrą kondycją psychofizyczną.

ZOBACZ: Towarzysz astronautów może się przydać podczas pandemii

 

Dragon zadokuje na ISS po około 24 godzinach od startu. Statek jest zaprojektowany w taki sposób, by proces ten dokonał się automatycznie. Jeden z astronautów będzie jednak monitorował przebieg dokowania i w razie nieprzewidzianych okoliczności wykona ten manewr manualnie. 

zdr/ml/ polsatnews.pl, Reuters, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!