Koronawirus zniszczył mu płuca. 18-latek przeszedł przeszczep

Świat
Koronawirus zniszczył mu płuca. 18-latek przeszedł przeszczep
Zdjęcie ilustracyjne/PAP/EPA/Steve Parsons / POOL
Mężczyzna przez dwa miesiące był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej

W Mediolanie przeprowadzono u 18-latka pierwszą w Europie operację przeszczepu obu płuc, zniszczonych przez koronawirusa - podały w czwartek włoskie media. Nastolatek był w ciężkim stanie, a jego płuca, jak mówią lekarze, zostały "spalone" w ciągu kilku dni.

Młody mediolańczyk, który wcześniej nie chorował na inne choroby, zapadł na początku marca na wyjątkowo ostrą formę Covid-19, co sprawiło, że w krótkim czasie jego płuca przestały działać. Trafił na oddział reanimacji.

 

Dwa miesiące w śpiączce

 

Z powodu swego stanu utrzymywany był przez ponad dwa miesiąca w śpiączce farmakologicznej. Przy życiu utrzymywało go krążenie pozaustrojowe.

 

ZOBACZ: Epidemia koronawirusa we Włoszech spowodowała powstanie nowego zawodu

 

Jak poinformował dziennik "Corriere della Sera", chory leczony był między innymi osoczem z przeciwciałami. Kiedy testy wykazały, że nie ma już wirusa, został przewieziony ze szpitala, w którym leczone są osoby zakażone koronawirusem, do Polikliniki, w której przeszczepiono mu oba płuca.

 

 

"Skok w nieznane"

 

Lekarze cytowani przez gazetę mówią, że operacja ta była "skokiem w nieznane". Rodzinie chorego przekazano, że tylko cud może go uratować. Teraz zaś Poliklinika informuje, że 10 dni po operacji młody pacjent jest przytomny i powoli wraca do zdrowia.

 

To pierwsza taka operacja w Europie - podkreślają lekarze. Kilka dni później podobną przeprowadzono w Wiedniu. 

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze