Kazik: nie czuję się ofiarą. Dziękuję za poparcie, ale go nie potrzebuję

Kultura
Kazik: nie czuję się ofiarą. Dziękuję za poparcie, ale go nie potrzebuję
Youtube/S.P. RECORDS Kadr z teledysku
Kazik Staszewski o sytuacji w radiowej Trójce

- Moje teksty nie są polityczne - są aktualne, napisane w ostatnich dwóch miesiącach - powiedział w piątek w RMF FM Kazik Staszewski. Lider zespołu "Kult" zaznaczył, że "bardzo zbulwersowała" go wizyta Jarosława Kaczyńskiego na Cmentarzu Powązkowskim. Jednocześnie podkreślił, że nie czuje, by "jego wolność była ograniczana".

W ubiegły piątek podczas notowania Listy Przebojów Programu III podano, że pierwsze miejsce zajęła piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój". Piosenka nawiązuje do wizyty prezesa PiS na cmentarzu w czasie, kiedy obowiązywał zakaz wstępu. Kierownictwo programu zablokowało stronę, na której publikowane są wyniki LP3, a głosowanie zostało unieważnione. Dyrektor PR3 Tomasz Kowalczewski oświadczył, że podczas głosowania został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Taką opinię przedstawiła też prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, zapewniając, że unieważnienie piątkowej Listy Przebojów Trójki nie ma nic wspólnego z cenzurą.

 

Podziękowania od dziennikarzy

 

Kazik w rozmowie z RMF FM zapewnił, że "Twój ból jest lepszy niż mój" to piosenka o "równości wobec prawa". Przyznał, że sytuacja, w której prezes PiS odwiedził cmentarz mimo wprowadzonych ograniczeń, "poruszyła go i zbulwersowała". Jednocześnie zapewnił, że nie czuje, by jego wolność była "ograniczana".

 

- Nie czuję się ofiarą czegokolwiek. Bardzo dziękuję za poparcie i muzykom i dziennikarzom i politykom, natomiast ja takiego poparcia nie potrzebuję. Otrzymałem dwa telefony od dziennikarzy Trójki z podziękowaniami. Jeden z nich powiedział: "twoja piosenka pozwoliła mi przejrzeć na oczy" - mówił muzyk.

 

ZOBACZ: "Winni nie będą mieli już wpływu na media publiczne". Emilewicz o usunięciu piosenki Kazika

 

Zapewnił, że "nie pójdzie na wojnę przeciw PiS-owi", bo wojna jest złem "samym w sobie". - Mam nadzieję, że irracjonalne zachowania, które w jakiś sposób wywołałem, w końcu doprowadzą do opamiętania jedną i drugą stronę. Chciałbym, żeby moje dokonania skłaniały ludzi do jednoczenia się. Myślę, że średnio rozgarnięty człowiek dostrzega idiotyzm pewnych zachowań - mówił muzyk.

 

- Ta piosenka w ogóle nie miała promować mojej płyty. Natomiast w pewnym momencie stwierdziłem, że powinienem dać jakiś znak, że nie siedzę w domu, nie dołuję się odwołanymi koncertami i czekam na zapomogę od państwa. Piosenka jest aktualna, a internet jest ogromnym orężem, ale ma krótką pamięć. Już Latkowski się pojawił i już jest o mnie ciszej - dodał Kazik.

 

Pytany, czy ma zamiar głosować w wyborach prezydenckich, Kazik odpowiedział, że prawdopodobnie odda swój głos na losowego kandydata opozycji. - Żaden kandydat opozycji mi się nie podoba, ale jak nie pójdę, to znowu wszystkie ośrodki władzy będą w jednym ręku - mówił Kazik.

 

Senacka komisja chce odwołania prezes

 

W niedzielę dyrektor PR3 Tomasz Kowalczewski poinformował, że w radiu prowadzone są "intensywne prace nad wyjaśnieniem nieprawidłowego głosowania". Według niego to prowadzący audycję "zdecydował o przestawieniu piosenki" Kazika na miejsce pierwsze, a piosenka wybrana przez słuchaczy z największą liczbą głosów spadła na miejsce szóste.

 

Po tych wydarzeniach z "Trójki" odszedł prowadzący listę od 1982 r. Marek Niedźwiecki. Ze stacji odeszli także m.in. Piotr Kaczkowski, Hirek Wrona, Marcin Kydryński, Agnieszka Szydłowska, Piotr Stelmach.

 

ZOBACZ: Piosenka Kazika wróciła na listę przebojów Trójki. Muzyk żąda jej wycofania

 

Piosenka Kazika wróciła na Listę Przebojów w poniedziałek, na czwarte miejsce. Dzień później muzyk zażądał jej wycofania. Swoje oświadczenie opublikował na Facebooku, wysłał je także do PR3.

 

W czwartek senacka komisja kultury i środków przekazu postanowiła wystąpić do przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego o odwołanie Kamińskiej i Kowalczewskiego. 

bas/luq/ RMF FM, polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze