"Susza to nie tylko efekt klimatu, ale także zaniedbań. Rząd robi za mało"

Polska
"Susza to nie tylko efekt klimatu, ale także zaniedbań. Rząd robi za mało"
PAP/Andrzej Grygiel
Niski stan wody na rzece Soła w Żywcu.

- Od wielu lat eksperci alarmowali, że mamy problem z suszą. Dlaczego tak niewiele wydarzyło się w ostatnich 15-20 latach? Uważam, że rząd robi za mało - ocenił Krzysztof Śmiszek (Lewica). Jego zdaniem niskie środki przeznaczone na ratowanie Biebrzańskiego Parku Narodowego to "hańba". Podkreślił także, że nie wolno się poddawać i trzeba wziąć udział w majowych wyborach.

- Susze to nie tylko kwestia pogody. Od wielu lat eksperci informowali, że mamy takie zasoby wodne jak Egipt. Wczoraj wraz z ekipą z Lewicy byłem w Biebrzańskim Parku Narodowym, sprawdzaliśmy co się dzieje i wspieraliśmy strażaków. Okoliczna ludność, eksperci mówią, że to nie tylko wina klimatu, ale także wieloletnich zaniedbań - powiedział Śmiszek.

 

ZOBACZ: Dobre wiadomości z Biebrzańskiego Parku Narodowego. "Obszar objęty pożarem nie powiększa się"

 

- Rząd robi za mało ws. pożaru w Biebrzańskiego Parku Narodowego. Rzucono tam za małe siły, to jest hańba. Robert Biedroń zaapelował do Komisji Europejskiej o dodatkowe środki na walkę z pożarem. Nie wiem dlaczego nie zrobił tego rząd - dodał gość Tomasza Machały.

 

Prowadzący przywołał wypowiedź ministra środowiska Michała Wosia, który wskazał, że nie brakuje środków na pomoc strażakom. 

 

Wideo: "Błędem jest niesłuchanie ekspertów. Podobnie było w przypadku epidemii koronawirusa"

  

"Brak odpowiedniej reakcji rządu"

 

- Rozmawiałem wczoraj ze strażakami walczącymi z pożarem i sytuacja jest bardzo jednoznaczna. Sprzęt, który został przekazany, śmigłowce i samoloty, często nie są w stanie nabrać wystarczającej ilości wody ze zbiorników. Trzeba wyspecjalizowanych śmigłowców. Strażacy mówią, że ta klęska nie spotkała się z odpowiednią reakcją rządu - mówił. 

 

ZOBACZ: Ponad bilion euro na walkę z kryzysem. KE ma przygotować Fundusz Ożywienia

 

- Zaniedbano proces nawadniania, zatrzymywania wody w Polsce. Mamy ubogie zasoby, a z dezynwolturą traktujemy to co mamy - podkreślił. Jego zdaniem apel ministra Ardanowskiego to niewystarczająca polityka rządu. - Błędem jest niesłuchanie ekspertów. Podobnie było w przypadku epidemii koronawirusa - dodał.

 

"Nie można się poddawać"

 

Pytany o kwestię majowych wyborów Śmiszek wskazał, że obecna władza nie zawaha się przed niczym ws. wyborów - ani argumentami medycznymi, ani prawnymi.

 

ZOBACZ: Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego: wybory korespondencyjne są bezpieczne

 

- Lewica mówi: "trzeba wziąć udział w tych wyborach", nie będzie dogadywać się z tymi, co konstytucję traktowali jak szmatę - mówił gość "Graffiti". Przyznał jednak, że okoliczności organizowania tych wyborów są niepokojące "nawet jak na standardy Białoruskie". 

 

Poprzednie odcinki programu dostępne są tutaj.

msl/ml/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze