Strajk Kobiet przeciwko zakazowi aborcji. Protestujący w kolejce do sklepu i w samochodach

Polska
Strajk Kobiet przeciwko zakazowi aborcji. Protestujący w kolejce do sklepu i w samochodach
PAP/Marcin Bielecki
Uczestnicy "Czarnego Protestu" opowiadają się przeciwko zaostrzaniu prawa ws. aborcji

Samochody z naklejonymi na szyby plakatami z logo Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz hasłami "Myślę, czuję, decyduję" jeździły we wtorek trąbiąc wokół ronda Dmowskiego w centrum stolicy. Tak wyglądał protest pod hasłem "Odrzuć projekt Godek #Piekłokobiet". Z kolei w Szczecinie protestujący ustawili się w kolejce do sklepu, by nie łamać zakazu zgromadzeń.

Kilkadziesiąt samochodów osobowych z naklejonymi na szybę kartkami z logo Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz hasłami "Myślę, czuję, decyduję" jeździ wokół ronda Dmowskiego w samym centrum stolicy. Wśród aut są również rowerzyści z plakatami strajku. Słychać dźwięk klaksonów. Relacje ze strajku zamieścił m.in. na profilu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet jeden z byłych liderów Partii Zielonych Marek Kossakowski.

 

 

W materiale zamieszczonym na Facebooku widać samochód policyjny i słychać informacje mówiącą, że osoby łamiące przepisy porządkowe narażają się na odpowiedzialność karną. Natomiast w relacji zamieszczonej na profilu "Oko Press" uczestniczki informują, że zostały zatrzymane przez policję i poproszone o wyjaśnienie celu podróży samochodem.

 

Do udziału z proteście zachęcał na facebooku Ogólnopolski Strajk Kobiet. "Dołącz do nas! Zaprotestuj z nami przeciw polskiemu piekłu, przeciw piekłu kobiet, przeciw piekłu tych, którzy wolność kochają i rozumieją" - apelował. Wyjaśniał, że chodzi o "projekt zakazu aborcji i zakazu edukacji seksualnej".

 

ZOBACZ: Projekt zakazujący aborcji wraca do Sejmu

 

Z kolei w Szczecinie, przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego i kar za edukację seksualną ustawili się w kolejce do sklepu, aby nie łamać zakazu zgromadzeń.


Sejm ma zająć się obywatelskimi projektami

 

Z porządku obrad zaplanowanych na 15 i 16 kwietnia wynika, że Sejm miałby się zająć m.in. obywatelskimi projektami, które zmierzają do zaostrzenia prawa antyaborcyjnego (chodzi o wykreślenie z ustawy przesłanki, zgodnie z którą ciążę można przerwać ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu), wprowadzenia kar za edukację seksualną dzieci oraz za dopuszczenie do udziału dzieci w polowaniach.

 

ZOBACZ: Teksas wstrzymuje aborcje. Podczas pandemii zabieg uznany za "nieistotny"

 

Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

 

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego – jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

bas/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!