100 mld zł dla firm - rząd przedstawił nową tarczę finansową

Polska
100 mld zł dla firm - rząd przedstawił nową tarczę finansową
Polsat News
Konferencja premiera i prezesa NBP

- Chcemy wyprzedzić bieg wydarzeń - proponujemy tarczę finansową. To tarcza bez precedensu, bo bezpośrednio kierujemy co najmniej 100 mld złotych do firm - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w środę. Wyjaśnił, że dzięki temu będzie możliwe uratowanie do 5 mln miejsc pracy.

Pieniądze z tarczy finansowej - realizowanej w ramach tarczy antykryzysowej - mają trafić odpowiednio: do mikrofirm do 9 pracowników (25 mld złotych), małych i średnich firm zatrudniających od 10 do 249 pracowników (50 mln złotych) oraz dużych firm (25 mld złotych). Subwencje bezzwrotne to 60 mld złotych.

 

Program ma planowo ruszyć jeszcze w kwietniu, ale jest on uzależniony od notyfikacji programu pomocowego przez Komisję Europejską. Premier przekazał, że subwencje zaczną funkcjonować "od dwóch do trzech tygodni".

 

 

Dla mikro i małych firm górny pułap subwencji wynosi ponad 300 tys. złotych zastrzyku finansowego. Średnie firmy – to ponad 4 mln zł, a duże – proporcjonalnie więcej. Środki mogą być przeznaczone na utrzymanie produkcji, bądź świadczenie usług – to zależy od charakteru firmy. Mogą być przeznaczone również na pensje pracowników i na elastyczne dopasowanie firmy do zmian panujących na rynku. 1/4 może być przeznaczana na spłacanie firmowych kredytów.

 

ZOBACZ: Polscy przedsiębiorcy włączają się do walki z koronawirusem

 

Szef rządu stwierdził, że przymiotami czasu przed pandemią koronawirusa były praca, pensje i pewność jutra. - Dzisiaj z tego spokojnego nurtu rzeki weszliśmy do rwącego potoku zdarzeń, którego przyszłości nikt nie jest w stanie przewidzieć - podkreślił.

 

Zdaniem Morawieckiego, przedsiębiorcy, pracownicy i państwo muszą solidarnie tworzyć odpowiednie zabezpieczenia - na tyle elastyczne, by odpowiadać na problemy, z którymi firmy się mierzą.

 

"Nikt nie wyobrażał sobie takiego kryzysu"

 

Premier podkreślał, że obecnie mierzymy się z wyzwaniami epokowymi. - Nikt nie wyobrażał sobie kryzysu, który miałby polegać na czymś takim, że nagle połowa gospodarki globalnej praktycznie ulega zamrożeniu, w związku z tym rwą się łańcuchy dostaw, powiązania pomiędzy firmami, współpraca między firmami, która dzisiaj przebiega w warunkach globalnych. Również polskie firmy - i te małe, średnie i duże w szczególności - są włączone w gospodarkę globalną - powiedział.

 

- Pandemia koronawirusa przeorała wszystkie te wymiary: sektor finansowy, popyt, podaż, uderza również w finanse publiczne. I tak, jak bardzo mocno troszczymy się dzisiaj o bezpieczeństwo zdrowotne, tak samo musimy troszczyć się o bezpieczeństwo ekonomiczne - dodał.

 

ZOBACZ: Z powodu pandemii, rząd chce śledzić naszą lokalizację za pomocą smartfonów

 

- Sedno naszego programu, to już teraz co najmniej 100 mld złotych przeznaczone na utrzymanie miejsc pracy i utrzymanie płynności firm - mówił premier. Pomoc, jak wyjaśnił szef rządu, będzie przeznaczona dla firm, których obroty spadły w ostatnim czasie o 25 proc.

 

Wideo:100 mld zł dla firm - rząd przedstawił nową tarczę finansową

  

 

- Wierzę, że uratujemy od 2 do 5 mln miejsc pracy - zapewnił Morawiecki. Pomoc ma być udzielana na podstawie oświadczeń składanych online. Subwencje będą udzielane na trzy lata. Część z nich może być bezzwrotna.

 

"Tarcza antykryzysowa chroni przedsiębiorców"

 

Premier dodał, że obecnie wojna toczy się na dwóch frontach: o bezpieczeństwo zdrowia Polaków i o bezpieczeństwo gospodarcze, o utrzymanie polskich miejsc pracy. - Zagrożenie dla utrzymania miejsc pracy przez polskich przedsiębiorców jest ogromne i to jest nasz solidarny obowiązek. To jest nasze wspólne dzieło, to jest nasz cel celów - powiedział szef rządu.

 

Morawiecki powiedział też, że dzięki uchwalonej w zeszłym tygodniu "tarczy antykryzysowej" po pomoc zgłosiły się już tysiące przedsiębiorców. - Dziesiątki tysięcy, ba - setki tysięcy miejsc pracy już dzisiaj są chronione dzięki tamtej tarczy - przekonywał.

 

 

Zapowiedział, że jeśli będzie taka potrzeba, rząd będzie dalej pomagał. - Będziemy wyciągać kolejne armaty z naszego arsenału - stwierdził. Powtórzył, że "kluczowym ogniwem tego wsparcia będzie Narodowy Bank Polski.

 

Obniżono stopy procentowe

 

Przed konferencją prasową NBP poinformowało, że oprócz operacji podstawowych, będzie nadal prowadził operacje zasilające sektor bankowy w płynność poprzez transakcje repo.

 

NBP będzie także oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie kredytów udzielanych przedsiębiorcom przez banki.

 

W komunikacie na stronie NBP poinformowano również, że Rada Polityki Pieniężnej postanowiła obniżyć stopy procentowe o 0,50 pkt. proc. do poziomu: stopa referencyjna 0,50 proc. w skali rocznej; stopa lombardowa 1,00 proc. w skali rocznej; stopa depozytowa 0,00 proc. w skali rocznej; stopa redyskontowa weksli 0,55 proc. w skali rocznej; stopa dyskontowa weksli 0,60 proc. w skali rocznej. Uchwała RPP wchodzi w życie 9 kwietnia br. Informację na konferencji potwierdził prezes Adam Glapiński.

 

ZOBACZ: Setki tysięcy nowojorczyków bez zasiłku dla bezrobotnych. Przez przestarzałą technologię

 

- Rozbudowujemy sferę finansów, aby była elastyczna w stosunku do obecnych wydatków - mówił. Glapiński dodał, że NBP "nie finansuje wydatków rządu", ale prowadzi "operacje strukturalne na otwartym rynku".

 

- Zadaniem NBP jest wyjść jak najmniejszym kosztem z kryzysu, jak najszybciej - dodał prezes NBP.

 

Ministerstwo zdrowia w środę poinformowało o 152 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Zmarło kolejnych siedem osób. W sumie liczba zakażonych Covid-19 wynosi 5 tys. Odnotowano dotychczas 136 zgonów.

 

Rozwiązania uzupełniające

 

Projekt rządowy, nad którym trwa aktualnie dyskusja w Sejmie zakłada rozwiązania uzupełniające do pierwszej "tarczy antykryzysowej"; mają one służyć m.in. ochronie miejsc pracy. Jedną z propozycji rządowych jest wprowadzenie 3-miesięcznych "wakacji składkowych" dla firm zatrudniających od 10 do 49 osób. Zgodnie z "pierwszą" tarczą antykryzysową takie uprawnienie dotyczyło mikrofirm niezatrudniających do 9 pracowników.

 

ZOBACZ: Eksmisja za przemoc domową? Jest zgoda komisji

 

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych w środę nad ranem poparła kilkanaście zmian do rządowego projektu ustawy, głównie autorstwa PiS. Jedna z nich zakłada, że sprawcy przemocy domowej będą mogli być poddawani eksmisji pomimo epidemii koronawirusa.

 

Ułatwienia w dostarczaniu korespondencji

 

Inna poprawka dotyczyła wyłączenia spod reżimu ustawy korespondencji z sądów, prokuratury, od komorników oraz organów ścigania. Projekt przewiduje bowiem m.in. ułatwienia w dostarczaniu korespondencji np. przez możliwość odebrania przesyłki poleconej bez wizyty na poczcie. Zgodę komisji uzyskała też poprawka dająca wojewodom możliwość wskazania lekarzy, dentystów do stwierdzenia zgonu poza szpitalem.

 

ZOBACZ: "Nie będzie szybszej opieki medycznej dla ważnych urzędników państwowych i ich rodzin"

 

W projekcie znalazł się zasiłek dla rolników objętych kwarantanną w wysokości 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, zabezpieczenie przed egzekucją komorniczą środków przeznaczanych z "tarczy", wprowadzenie nielimitowanego internetu w ramach dostępu do stron gov.pl i usług medycznych, rozszerzenie świadczeń ochrony miejsc pracy na NGO-sy, szybsza realizacja ogólnopolskiej sieci edukacyjnej, rozwiązania dla szkół dotyczące sprzętu komputerowego i oprogramowania do pracy zdalnej, wydłużenie terminów administracyjnych i uproszczenia jeśli chodzi o usługi pocztowe.

 

Projekt tarczy antykryzysowej 2.0 został skierował ponownie do Komisji Finansów Publicznych. Podczas drugiego czytania wniesiono do projektowanych rozwiązań kilkadziesiąt poprawek.

 

20 mld zł na zakup niezbędnego sprzętu do szpitali

 

Poselski projekt ustawy o "utworzeniu prawdziwej tarczy antykryzysowej" zakłada m.in. przeznaczenie 20 mld zł na zakup niezbędnego sprzętu do szpitali, monitorowanie oddziałów geriatrycznych i domów pomocy społecznej, a także wprowadzenie dodatków dla pracowników ochrony zdrowia.

 

Przewiduje też zawieszenie poboru podatków oraz zaliczek na podatki od wszystkich firm oraz wprowadzenie pełnej dobrowolności w płaceniu przez nie składek na ubezpieczenia społeczne. Odprowadzenie podatków lub niepobranych zaliczek na podatki nastąpiłoby nie wcześniej niż 90 dni po zakończeniu stanu zagrożenia epidemiologicznego, stanu epidemii lub stanu nadzwyczajnego.

bas/ml/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!