Koronawirus - Raport Dnia. Poniedziałek, 6 kwietnia

Polska
Koronawirus - Raport Dnia. Poniedziałek, 6 kwietnia
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Belgijski pielęgniarz Christophe opiekuje się jednym ze swoich pacjentów w Ciney. Od początku wybuchu epidemii koronawirusa otrzymał od rządu belgijskiego jedynie pudełko z 50 maseczkami i żadnych innych środków ochrony osobistej

W ciągu ostatniej doby przybyło 311 nowo potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem, zmarło 13 osób. Całkowita liczba ofiar wzrosła do 107. Do dymisji podał się wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin, a w Sejmie padł zaskakujący wynik głosowania ws. projektu PiS dot. najbliższych wyborów. "Raport o Koronawirusie" - poniedziałek, 6 kwietnia 2020.

Podsumowujemy najważniejsze informacje dnia związane z rozwojem pandemii.

 

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem w Polsce wynosi już 4413

 

- w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o śmierci 13 kolejnych osób, w sumie zmarło już 107 osób

- w ciągu ostatniej doby przybyło 311 nowo potwierdzonych przypadków zakażeń

- w kwarantannie przebywa 143 256 osób

- 2444 osoby są hospitalizowane, a 37295 objęto nadzorem epidemiologicznym

- 162 osoby wyzdrowiały

 

ZOBACZ: Kolejnych 9 ofiar koronawirusa. W sumie ponad 100 zmarłych

 

Wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin podał się do dymisji.

 

- Jarosław Gowin zaproponował, by przedłużyć kadencję prezydenta o dwa lata, co jednak nie zyskało aprobaty opozycji
- wicepremier próbował później namówić PiS, by wprowadzić trzymiesięczne vacatio legis, a tym samym przełożyć wybory, co jednak nie zyskało akceptacji koalicjantów
- w konsekwencji wiceprmeier ogłosił, że podaje się do dymisji i odchodzi z rządu
- poinformował jednocześnie, że Porozumienie pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy

- Sejm tymczasem zajął się projektem PiS w sprawie głosowania korespondencyjnego i organizacji wyborów 10 maja. Pierwszy projekt nie w ogóle nie trafił pod obrady, bo klub Zjednoczonej Prawicy nie zyskał większości - czego w Sejmie od dawna nie widziano.

- Kilka godzin później pojawił się nowy projekt PiS, który wieczorem został uchwalony. 

 

ZOBACZ: "Głosowałbym przeciw". Gowin o nowym projekcie PiS ws. wyborów

 

Zakażony koronawirusem premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson trafił na oddział intensywnej terapii.

 

- 27 marca Johnson poinformował na Twitterze, że ma łagodne objawy koronawirusa i zgodnie z zaleceniami medycznymi będzie się izolował przez siedem dni
- w niedzielę współpracownicy premiera wyrażali zaniepokojenie jego stanem zdrowia, gdyż na piątkowym nagraniu wyglądał na wyczerpanego i miał ochrypły głos
- w niedzielę wieczorem Johnson został przyjęty do szpitala z powodu gorączki wywołanej przez koronawirusa
- jeszcze w poniedziałek po południu pisał na Twitterze: "Jestem w dobrym humorze i pozostaję w kontakcie z moim zespołem"
- w poniedziałek wieczorem stan zdrowia polityka pogorszył się nagle i trafił na oddział intensywnej terapii

ZOBACZ: Boris Johnson trafił na oddział intensywnej terapii. Ma koronawirusa

 

Naukowcy obawiają się, że najnowszy koronawirus może się rozprzestrzeniać za pośrednictwem wody - nad morzem, jeziorami. Nie są też pewni, co do bezpieczeństwa wody pitnej w wodociągach


- prof. Kim Prather, licząca się amerykańska chemik atmosfery, przekonywała w "Los Angeles Times", że "nie weszłaby teraz do wody, nawet gdyby ktoś jej zapłacił milion dolarów"
- Prather zauważa, że ​​morska woda wyrzuca wszelkiego rodzaju drobnoziarniste i mikroskopijne patogeny i za każdym razem, gdy ocean uderza dużą falą o brzeg, rozpyla te cząsteczki w powietrzu
- według niej reguła fizycznego dystansu dwóch metrów nie ma zastosowania na plaży, gdzie wiatry mogą być dość silne i rozpylać cząsteczki wirusa
- natomiast prof. Haizhou Liuz Uniwersytetu Kalifornijskiego - Riverside oraz prof. Vincenzo Naddeo z Uniwersytetu w Salerno zaniepokojeni są jakością wody pitnej w wodociągach. Wezwali do przeprowadzenia testów w celu ustalenia, czy metody uzdatniania wody są skuteczne w niszczeniu SARS-CoV-2

 

ZOBACZ: Zapomnijcie o wakacjach nad morzem. Koronawirus już tam pewnie jest. A co z wodą pitną?

 

Rekordowe obniżki cen paliw na stacjach benzynowych. Wpływ ma na nie nie tylko epidemia koronawirusa, ale też brak porozumienia między największymi producentami paliw.

 

- według danych epetrol.pl średnie ceny benzyn Pb 98 i Pb 95 w Polsce to odpowiednio 4,56 i 4,19 zł za litr
- średnia cena oleju napędowego spadła o 12 gr (4,30 zł), z kolei autogazu o 7 gr (1,92 zł)
- najtaniej benzyny można tankować w województwach śląskim i świętokrzyskim - 4,37 zł i 4,05 zł za litr
- w województwach łódzkim i opolskim najmniej płaci się za zakup litra ON i LPG: 4,16 i 1,80 zł
- obecnie w Polsce ceny benzyny są najniższe w całej Unii Europejskiej
- eksperci przyznają, że sytuacja jest "bezprecedensowa".

ZOBACZ: Rekordowe obniżki na stacjach. "Sytuacja bezprecedensowa"

grz/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze