Blisko 80 proc. Polaków chce przełożenia wyborów prezydenckich

Polska
Blisko 80 proc. Polaków chce przełożenia wyborów prezydenckich
Polsat News

79 proc. Polaków chce przełożenia wyborów prezydenckich na późniejszy termin - wynika z badania przygotowanego dla Onetu. Procent osób opowiadających się za zmianą daty wyborów wzrósł o 16 pkt proc., i jest to największa różnica w stosunku do poprzednich wyników - pisze portal.

Badania zostały przeprowadzone w oparciu o algorytm pozwalający odróżnić odpowiedzi szczere od pobożnych życzeń i pustych deklaracji.

 

Wynika z nich, że 61 proc. Polaków zgadza się z nowymi ograniczeniami dotyczącymi wychodzenia z domu (deklaruje to 86 proc.) - pisze Onet.

 

Rośnie liczba osób negatywnie oceniających działania rządu

 

"W stosunku do pierwszego badania spadła liczba osób prawdziwie przerażonych obecną sytuacją (7 proc. - spadek o 5 punktów procentowych). Mniej z nas boi się też braku żywności w sklepach i ewentualności rozruchów lub zamieszek. Równolegle wzrasta liczba osób, które z przekonaniem twierdzą, że przestrzegają zaleceń rządu o tym, jak należy chronić się przed koronawirusem. Spada liczba tych, którzy boją się o swoją przyszłość zawodową (spadek o 5 pkt do 20 proc.)" - czytamy.

 

ZOBACZ: Ponad 700 zgonów w USA. Koronawirus - najnowsze informacje z Polski i świata [RELACJA]

 

"Chociaż coraz więcej z nas już zdaje sobie sprawę, że najbliższe plany z powodu epidemii mogą ulec zmianie (wzrost o 10 pkt, do 20 proc.), to tylko nieznacznie zwiększyła się liczba tych, którym doskwiera izolacja (o 2 pkt, do 21 proc.). A początki zdalnego nauczania wyraźnie uspokajają obawy o edukację naszych dzieci (spadek obaw o 8 pkt do 21 proc.)" - informuje Onet.

 

Według portalu, z badań wynika że coraz mniej osób podziela wiarę, że koronawirus to broń biologiczna (spadek o 4 pkt do 10 proc.). "Za to rośnie liczba osób negatywnie oceniających działania rządu (wzrost o 8 pkt - do 32 proc.). A w jednym przypadku stajemy się praktycznie jednomyślni, oto aż 79 proc. (wzrost o 16 pkt proc.) jest jednoznacznie zdecydowanych, aby przełożyć wybory prezydenckie. Ta liczba najszybciej urosła w stosunku do poprzedniego badania" - pisze portal.

 

Badania wskazują, że nie tylko coraz więcej osób wykazuje prawdziwą troskę o innych (62 proc. wzrost o 4 pkt), ale też zdecydowanie stara się motywować innych do przestrzegania zaleceń odnośnie sposobów walki z epidemią (58 proc., wzrost o 8 pkt).

 

Według mężczyzn panika jest przesadzona

 

"Więcej z nas szczerze boi się zarażenia koronawirusem (49 proc., wzrost o 3 pkt), ale też więcej wyraźnie wierzy, że uda się go niebawem pokonać (65 proc., wzrost o 5 pkt). Jednak rośnie niezadowolenie, że kraj jest słabo przygotowany na pandemię" - pisze Onet.

 

Z badań wynika także, że mężczyźni mniej przejmują się ograniczoną możliwością spędzania czasu z bliskimi i znajomymi (16 proc.); kobiety natomiast bardziej odczuwają brak bliskich socjalnych kontaktów (26 proc.).

 

ZOBACZ: "To nieetyczne i nieodpowiedzialne". Profesor medycyny o wyborach

 

"Kobiety wykazują większą troskę. Nie dotyczy ona tylko najbliższych, ale rozlewa się na całe społeczeństwo (kobiety 66 proc. mężczyźni 57 proc.). Mężczyzn cechuje bardziej stoicka postawa" - pisze portal.

 

"Mężczyźni są bardziej skłonni, by twierdzić, ze panika związana z koronawirusem jest przesadna. Kobiety odwrotnie – postrzegają obawy o zdrowie jako uzasadnione. Można też zaryzykować stwierdzenie, że kobiety podchodzą do problemu bardziej pragmatycznie – to kobiety są bardziej przekonane o konieczności robienia zakupów na zapas" - dodaje.

 

Badanie przeprowadzono w dniach 26-27 marca; firmy NEUROHM i Brad Consulting sprawdziły nie tylko jakie są deklaracje Polaków, ale także, czy udzielając odpowiedzi wahają się, czy są jej pewni.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!