Mazowieckie: 3,5-letni chłopiec utonął w stawie

Polska
Mazowieckie: 3,5-letni chłopiec utonął w stawie
Polsat News

Trzyipółlatek w powiecie ostrołęckim utonął w stawie po tym, jak oddalił się od opiekującej się nim matki na podwórku; chłopca mimo długotrwałej reanimacji nie udało się uratować – poinformował oficer prasowy komendanta miejskiego Policji w Ostrołęce podkom. Tomasz Żerański.

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, ok. godz. 16, gdy do dyżurnego ostrołęckich policjantów wpłynęła informacja, że na terenie powiatu małe dziecko wpadło do stawu. Na miejsce udali się policjanci i służby ratunkowe.

 

Ze wstępnych ustaleń wynika, że dwudziestokilkuletnia mama zajmowała się na podwórku dwojgiem dzieci – trzyipółlatkiem i niemowlęciem. Kobieta była trzeźwa.

 

ZOBACZ: Czternastu zakonników-misjonarzy zmarło w klasztorze we Włoszech

 

- Gdy dosłownie na chwilę zajęła się niemowlakiem, trzyipółletni chłopiec oddalił się i wpadł do stawu, który znajdował się kilkadziesiąt metrów od posesji – relacjonował podkom. Żerański. Staw był ogrodzony, ale chłopcu prawdopodobnie udało się przejść przez ogrodzenie.

 

Mimo długiej reanimacji trzyipółlatek zmarł.

 

Na miejscu policjanci pod nadzorem prokuratura wykonali szereg czynności procesowych. Wszelkie okoliczności zdarzenia wyjaśni śledztwo. 

zdr/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze