Wpław do Czech. Chcieli kupić alkohol

Polska
Wpław do Czech. Chcieli kupić alkohol
Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie
"Podróżnicy" zostali ukarani mandatami

Cieszyńscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wbrew przepisom usiłowali przekroczyć granicę z Czechami przez Olzę - za rzekę wybrali się po alkohol. Obaj byli już pijani – podała w sobotę policja.

Na polskich granicach została tymczasowo przywrócona kontrola. Nie wszędzie można ją przekroczyć. W Cieszynie można to uczynić jedynie na Moście Przyjaźni. - Trudno powiedzieć, dlaczego właśnie tej drogi nie wybrali dwaj mężczyźni – powiedział w sobotę rzecznik cieszyńskich policjantów asp. Krzysztof Pawlik.

 

Mieli po ok. 3 promile alkoholu

 

Funkcjonariusze, którzy przyjechali w piątek nad Olzę, zauważyli mężczyznę próbującego sforsować graniczną rzekę. - Silny nurt rzeki uniemożliwiał mu przejście na czeską stronę. Jeden z mundurowych wszedł za nim do wody i pomógł bezpiecznie wyjść na polski brzeg – zrelacjonował Pawlik. Rzecznik dodał, że w tym czasie drugi mężczyzna, prawdopodobnie zauważywszy policjantów, postanowił wrócić do kolegi.

 

ZOBACZ: Trzy tysiące złotych za kilka stron dokumentów. Problemy frankowiczów w sądach

 

- Gdy obaj stanęli już na polskim brzegu okazało się, że nie są zbyt trzeźwi. Wynik badania wykazał w ich organizmach po ok. 3 promile alkoholu. 52-letni mieszkaniec Olsztyna i jego 40-letni kolega z Ciechanowa tłumaczyli, że do Czech wybrali się, aby kupić alkohol – powiedział asp. Pawlik.

 

Mężczyźni zostali ukarani mandatami za przekroczenie wbrew przepisom granicy, a następnie trafili do miejsca, w którym wytrzeźwieją.

 

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze