W piątek zaczyna się wiosna. Pierwszy raz "na kwarantannie"

Polska
W piątek zaczyna się wiosna. Pierwszy raz "na kwarantannie"
Pixabay/pixel2013
Zima 2019/2020 przechodzi do historii. Już w piątek przywitamy astronomiczną wiosnę

W piątek 20 marca rozpoczyna się astronomiczna wiosna. W jej trakcie na wieczornym niebie można będzie zaobserwować jasno świecącą planetę Wenus, tworzącą malownicze konfiguracje z innymi obiektami niebieskimi. Ten niecodzienny widok oglądajmy jednak z okna, a nie w miejscu publicznym. W ten sposób nie narazimy innych na zakażenie koronawirusem.

Astronomiczna wiosna zaczyna się wówczas, gdy Słońce osiąga punkt równonocy wiosennej, tzw. punkt Barana. W tym roku dokładny moment tego wydarzenia przypada na godz. 4:50 w piątek 20 marca.

 

Czym jest punkt Barana? Jest to jeden z dwóch punktów, w których przecinają się ekliptyka - okrąg na sferze niebieskiej, po którym pozornie porusza się Słońce - oraz równik niebieski, który w uproszeniu jest odpowiednikiem równika ziemskiego. Taka sytuacja występuje w trakcie równonocy wiosną i jesienią (kiedy to punkt równonocy zwany jest punktem Wagi).

 

Ciepły pierwszy dzień astronomicznej wiosny. Później będzie inaczej

 

Ciepłe wiosenne wieczory sprzyjają obserwacji nieba. Oprócz Księżyca, najłatwiej dostrzegalnym obiektem na nocnym niebie będzie tej wiosny Wenus, świecąca po zachodniej stronie nieba jako "Gwiazda Wieczorna". Można ja obserwować wieczorem przez kilka godzin (maksymalnie nawet 4 godziny i 43 minuty po zachodzie Słońca). Najlepszy widok przypada na przełom marca i kwietnia.

 

ZOBACZ: Za oknem już wiosna. Zdjęcia od czytelników

 

Astronomiczna wiosna przywita Polskę opadami deszczu, ale i temperaturą sięgającą nawet 14 stopni w Krakowie. Najchłodniejszym miastem będzie Zielona Góra, gdzie termometry wskażą 5 stopni. Kolejne dni będą zdecydowanie inne: bardziej słoneczne, ale zdecydowanie chłodniejsze.

 

Mimo że przyroda wkrótce zacznie budzić się do życia, dni będą coraz dłuższe i będzie więcej słońca, trzeba pamiętać o akcji "Zostań w domu". Do czasu, gdy epidemia koronawirusa ustąpi, ograniczmy wyjścia z naszych czterech ścian, które nie są konieczne. W tej sytuacji cieszyć mogą się jedynie właściciele domów z ogródkami, którzy mogą już myśleć, jakimi kwiatami ozdobić swoje posesje.

wka/luq/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze