"Wakacje kredytowe". Banki reagują na epidemię koronawirusa

Biznes
"Wakacje kredytowe". Banki reagują na epidemię koronawirusa
Polsat News
Zdaniem niektórych bankowców akcję należy podjąć natychmiast

Zawieszenie rat kapitałowych wszystkich kredytów - gotówkowych, hipotecznych i inwestycyjnych - dla klientów indywidualnych i firmowych - proponuje w specjalnym oświadczeniu Związek Banków Polskich. Banki zadeklarowały udział w pracach, które pozwolą w krótkim czasie podnieść maksymalną kwotę płatności zbliżeniowych do kwoty 100 PLN.

W specjalnym oświadczeniu Związek Banków Polskich informuje, że: "Banki ułatwią w sposób maksymalnie uproszczony - w zakresie dopuszczonym przepisami obecnie obowiązującego prawa - odroczenie (zawieszenie) spłaty rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych przez okres do 3 miesięcy i automatyczne wydłużenie o ten sam okres łącznego okresu spłaty kredytu pod warunkiem przedłużenia okresu obowiązywania zabezpieczenia spłaty kredytu. Ułatwienia mają dotyczyć kredytów mieszkaniowych, konsumpcyjnych dla klientów indywidualnych, kredytów dla przedsiębiorców i będą polegać m.in. na szybkim rozpatrywaniu wniosków tych klientów, którzy uzasadnią konieczność odroczenia (zawieszenia) spłaty kredytu ich sytuacją finansową spowodowaną pandemią koronawirusa COVID - 19."

 

Banki nie będą pobierać opłat lub prowizji za przyjęcie i rozpatrzenie wniosków dotyczących zawieszenia spłat rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych. Cała procedura ma być prosta, zrozumiała i jak pisze Związek Banków Polskich w swoim oświadczeniu, "odformalizowana".

 

ZOBACZ: Złagodzenie zakazu handlu w niedziele. Trwają rozmowy z rządem

 

Pierwszym bankiem, który uruchomił dla klientów "wakacje kredytowe" z powodu koronawirusa jest mBank. Aby to zrobić klienci nie będa musieli wychodzic z domu. Zawieszenie spłaty raty kredytu odbywać się będzie w całości przez internet.

 

Zobacz jak zawiesić spłatę kredytu w mBanku

 

Klienci bankowości detalicznej, którzy zamierzają skorzystać z odroczenia spłaty powinni zalogować się do serwisu transakcyjnego mBanku. Następnie wejść w zakładkę "moje finanse", kliknąć w "kredyty" i wybrać kredyt, którego spłatę chcą odroczyć. Należy wybrać opcję "złóż wniosek", zaznaczyć "odroczenie spłaty kapitału" i wpisać liczbę miesięcy (maksymalnie 6).

 

Po kliknięciu "wyślij wniosek" spłata kapitału kredytu zostaje automatycznie zawieszona. Cały proces jest przeprowadzany on-line, bez wychodzenia z domu.


Klienci z segmentu MSP obsługiwani przez bankowość korporacyjną będą mogli w najbliższych dniach złożyć wniosek przez serwis mBank CompanyNet.

 

Bankowcy: klientom trzeba pomóc teraz

 

Według "pulsu Biznesu" bankowcy uważają, że akcję należy podjąć natychmiast, żeby już teraz wesprzeć kredytobiorców. "PB" przypomina przy tym, że hasło błyskawicznej pomocy padło podczas wideokonferencji z udziałem minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, wiceszefa Kancelarii Prezydenta Pawła Muchy oraz przedstawicieli kilkudziesięciu banków, BGK i niektórych urzędów.

 

"W trybie pilnym należy wprowadzić wakacje kredytowe na okres 1-3 miesięcy, w trakcie których klienci - indywidualni i firmowi - będą zwolnieni z płacenia rat kapitałowych od wszystkich kredytów ratalnych, od gotówkowych przez hipoteczne, po inwestycyjne" - pisze dziennik, o czym mówili uczestnicy tej wideokonferencji.

 

ZOBACZ: Koronawirus. Najnowsze informacje z Polski i świata [RELACJA]

 

W poniedziałek Związek Banków Polskich ma przedstawić propozycje pakietu instrumentów wsparcia dla firm i klientów indywidualnych dotkniętych ekonomicznymi skutkami epidemii koronawirusa. Również na poniedziałek prezes NBP Adam Glapiński zapowiedział przygotowanie zestawu rozwiązań, które pozwolą bankom "lepiej oddychać", znosząc "pewne ciężary i wymagania".

 

"Restrykcje dolegliwe dla przedsiębiorców"

 

Regulacje pomagające przedsiębiorcom, w których biznesy najmocniej uderza obecna sytuacja, przetrwać trudny czas - przygotowuje również rząd. Projekt ustawy będącej pakietem osłonowym dla firm, w związku z koronawirusem, ma zostać przedstawiony w tym tygodniu. 

 

Jak przekazała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, sytuację przedsiębiorców, ma poprawić m.in. to, że: będą mogli odroczyć/umorzyć płatności skarbowe oraz składki ZUS bez ponoszenia dodatkowych kosztów, czyli tzw. opłaty prolongacyjnej czy skorzystać "z dogodniejszej oferty kredytowej", co pozwoli im zachować płynność. Zagwarantowana ma też być ochrona pracowników.

 

ZOBACZ: Kibice kupują bilety na mecze, które się... nie odbędą. "Nie dopuścimy do bankructwa"

 

Według szefowej MR w najtrudniejszej sytuacji znalazły się branże: turystyczna; transportowa; gastronomiczna; sektor rozrywki, w którym występuje duży udział samozatrudnionych; eventowy czy targowy. - Na tyle, na ile to będzie możliwe, chcemy pomóc im w zachowaniu stabilności ich biznesów i wynagrodzeń pracowników - podkreśliła.

 

- Mamy świadomość tego, że obecne restrykcje są dolegliwe dla całego szeregu przedsiębiorców - przyznała Emilewicz. Dodała, że musimy patrzeć w długim terminie - "im szybciej sytuacja się unormuje, tym szybciej klienci wrócą na rynek".

 

Projekt ustawy jeszcze w tym tygodniu

 

Szefowa resortu rozwoju uspokoiła, że przygotowywane są regulacje, które pomogą naszym przedsiębiorcom – szczególnie tym, w których biznesy najmocniej uderza obecna sytuacja – przetrwać ten trudny czas. - Projekt ustawy, która będzie pakietem osłonowym dla firm, w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, przedstawimy w tym tygodniu - zapewniła.

 

Minister zaznaczyła, że obecnie najważniejsze jest dostarczanie kapitału obrotowego małym firmom. - Dlatego rozszerzamy mechanizm pomocy de minimis przez podniesienie limitów kredytowych dla małych firm. Gwarancje BGK de minimis dla firm wzrosną do 80 proc. kwoty kredytu - wskazała. Obecnie ich poziom to 60 proc. Dodała, że MF już przygotowało projekt rozporządzenia w tej sprawie. - Wsparcie skierowane będzie do MŚP ze wszystkich branż. Według szacunków możliwe jest udzielenie 40-45 tys. gwarancji dla 18 tys. beneficjentów rocznie - wskazała. Gwarancje de minimis, jak wyjaśniła, umożliwią uruchomienie akcji kredytowej dla MŚP w kwocie ok. 12 mld zł rocznie.

 

ZOBACZ: 80 proc. Brytyjczyków zarazi się koronawirusem. Hospitalizacji może wymagać 7,9 mln ludzi

 

Dla wszystkich zainteresowanych ulgami, umorzeniami, zawieszeniem działalności czy zasiłkami opiekuńczymi ZUS, jak przypomniała, oferuje specjalną infolinię (22 560 16 00).

 

Zmiany w systemie podatkowym odsunięte w czasie

 

- W projektowanej ustawie chcemy zapisać, by – ze względu na stan nadzwyczajny – te czynności były wykonywane bez żadnych opłat, czyli opłaty prolongacyjnej w przypadku ZUS - powiedziała. Analogiczne regulacje, jak zapowiedziała, chcemy odnieść do opłat w urzędach skarbowych.

 

Szefowa MR podkreśliła, że niektóre zmiany w systemie podatkowym zostaną jednocześnie odsunięte w czasie. Np. JPK (Jednolity Plik Kontrolny - red.), który miał wejść w życie 1 kwietnia - wejdzie 1 lipca. - Te decyzje służą temu, aby w tym trudnym czasie nie generować dodatkowych obciążeń - wskazała.

 

Z kolei ochronie rynku pracy, jak podkreśliła Emilewicz, ma służyć zmiana przepisów z 2011 r. dot. utrzymania mocy na rynku pracy. - Będzie ona częścią pakietu osłonowego - zaznaczyła. Obecnie definiuje ona przedsiębiorcę w kłopotach jako tego, który notuje w ostatnich 6 miesiącach spadek obrotów o 15 proc. - przypomniała. - Chcemy skrócić ten czas do 2 miesięcy. Dzięki temu pracodawcy będą mogli łatwo korzystać z Funduszu Świadczeń Gwarantowanych lub Funduszu Pracy, nie będą musieli zwalniać pracowników, tylko przeczekają ten trudniejszy moment - zaznaczyła.

dk/grz/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze