Francuzi "skorzystali" ze słońca i ruszyli do parków. Rekordowy wzrost zachorowań

Świat
Francuzi "skorzystali" ze słońca i ruszyli do parków. Rekordowy wzrost zachorowań
PAP/EPA/Caroline Blumberg

We Francji w niedzielę odnotowano 954 przypadki zakażeń koronawirusem i 127 zgonów - najwięcej od początku epidemii w kraju. Władze i media apelują o niewychodzenie z domu, jednak część Francuzów ignoruje prośby - zachęceni dobrą pogodą spędzają czas na zewnątrz, często w dużych grupach.

- Koronawirus krąży i zagraża życiu. Błagam Francuzów o przestrzeganie środków ostrożności i ograniczenie kontaktów społecznych - mówił stacji France 2 minister zdrowia Olivier Véran.


Ludzie masowo wyszli do parków

 

W niedzielę wieczór oficjalny bilans epidemii wynosił 5423 przypadki zakażeń i 127 zgony, czyli odpowiednio o 954 i 36 więcej niż dzień wcześniej. Bilans infekcji, jak twierdzą zabierający głos w mediach lekarze, jest z całą pewnością zaniżony.

 

ZOBACZ: Koronawirus. Najnowsze informacje z Polski i świata [RELACJA]

 

Zdaniem medyków, którzy zabrali głos w tej sprawie nie wszyscy pacjenci są poddawani testom, stąd prawdziwa liczba zakażonych może być dużo większa.

 

 

Masowy wzrost zachorowań ma związek z ignorowaniem apeli władz. W weekend Francuzi wyszli z domów zachęceni słońcem i ponad 16-stopniową temperaturą. W mediach społecznościowych pojawiły się filmy i zdjęcia, na których widać zatłoczone parki i place w miastach.

 

 

Francja powoli zmienia kurs

 

Według Cederica Pietralungi i Alexandre’a Lemarie z dziennika "Le Monde", rząd już rozmyśla nad zamknięciem Francuzów w mieszkaniach. Autorzy artykułu zwracają uwagę na "całkowitą zmianę kursu" przez władze.

 

ZOBACZ: Epidemia koronawirusa. W Europie jest już prawie tyle zakażonych co w Chinach

 

Jeszcze 6 marca prezydent Francji Emmanuel Macron wybrał się wraz z małżonką do teatru "po to, by pokazać, że życie trwa", jak powiedział, wzywając, by "oprócz osób szczególnie zagrożonych nie przestawać wychodzić z domu".

 

Stacja France24 powołując się na lokalne źródła informuje, że w związku z rosnącą liczbą zakażeń, Paryż może wkrótce zostać przekształcony w strefę zamkniętą. W kontrolowaniu obywateli ma pomóc wojsko.

 

W polskich mediach społecznościowych akcja #zostańwdomu cieszy się ogromną popularnością. W poniedziałek wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker poinformował, że z 5 tys. osób objętych kwarantanną, którzy zostali skontrolowani w sobotę "tylko 17" było poza miejscem swojego zamieszkania.

bas/ France24, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze