Koncerty na balkonach i wspólne śpiewanie. Jak Włosi radzą sobie z kryzysem epidemicznym?

Świat
Koncerty na balkonach i wspólne śpiewanie. Jak Włosi radzą sobie z kryzysem epidemicznym?
PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

Odśpiewanie włoskiego hymnu, wspólne intonowanie popularnych piosenek, minirecitale - tak rzymianie stojąc na balkonach wyrazili w piątek wieczorem swą jedność i solidarność w dniach kryzysu epidemicznego, gdy nie mogą wychodzić swobodnie z domów.

W wielu dzielnicach Wiecznego Miasta w piątkowy wieczór, czyli w czwartym dniu obowiązywania rządowego dekretu znacznie ograniczającego możliwość wychodzenia z domu, mieszkańcy masowo wylegli na swoje balkony i tarasy, z których pozdrawiali się i urządzili spontaniczne koncerty.

 

Codzienne śpiewanie o godz. 18:00 będzie miało łącznie trzy odsłony. Wczoraj był to włoski hymn, dziś "Azzurro", natomiast jutro będzie można usłyszeć "Il cielo è sempre più blu". I to w całej Italii.

 

 

W ten sposób w odpowiedzi na apele rozpowszechnione w mediach społecznościowych postanowili udzielić sobie nawzajem wsparcia w dniach, gdy nie mogą swobodnie wyjść w domu, spotkać się z przyjaciółmi, wyjść na pizzę czy do baru. W radosny sposób pokazali, że znoszą przymusową izolację z powodu epidemii koronawirusa, w której częściowo znalazł się 60-milionowy naród.

 

 

Mieszkańcy całych bloków, zarówno dzieci, jak i ich rodzice i dziadkowie, stojąc w oknach i na balkonach odśpiewali hymn. W wielu miejscach to wyjątkowe spotkanie przerodziło się potem we wspólne śpiewanie, muzykowanie oraz wznoszenie toastów na odległość.

 

 

Na dłuższą chwilę przerwana została cisza, która panuje w tych dniach w Rzymie - podkreślało wiele osób uczestniczących w tej inicjatywie. Podobne wydarzenia miały miejsce także w innych miastach Włoch.

 

 

Nastrój tego nadzwyczajnego wieczoru niektórym przypominał podobne świętowanie z 2006 roku, gdy Włosi wygrali piłkarski Mundial. Wtedy jednak zabawy trwały na ulicach. W czasach epidemii przeniosły się na balkony, z zachowaniem wymaganej odległości jednego metra.

msl/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie