Hołownia zebrał milion złotych. Rzucił wyzwanie konkurentom

Polska
Hołownia zebrał milion złotych. Rzucił wyzwanie konkurentom
Polsat News

Przekroczyliśmy w naszej obywatelskiej zbiórce na kampanię próg miliona złotych - poinformował w piątek kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. Jego zdaniem, "jedną z miar niezależności kandydata na prezydenta jest finansowanie jego kampanii wyborczej". Rzucił więc wyzwanie konkurentom, by swoje aktywności również finansowali z pieniędzy ze zbiórek.

- Miło mi dziś ogłosić państwu, że my na drodze w tej kampanii osiągnęliśmy bardzo ważny próg, bardzo ważny cel - przekroczyliśmy wczorajszego wieczora w naszej obywatelskiej zbiórce próg miliona złotych - mówił Hołownia na briefingu prasowym.

 

Uściślił, że "w ciągu 16 dni ponad 10 tysięcy obywateli Rzeczpospolitej Polskiej zdecydowało się wyjąć swoje własne pieniądze, które mogliby wydać na cokolwiek innego, i zainwestować je w politykę".

 

ZOBACZ: Hołownia: nigdy nie powiedziałem, że zawetuję ustawę o pigułce "dzień po"

 

- To jest rzecz dużo bardziej znacząca i dużo bardziej wiążąca i zobowiązująca niż jakikolwiek sondaż - dodał.

 

WIDEO: Wystąpienie Szymona Hołowni

  

 

"Postawiliśmy kolejny cel: 3 mln złotych do końca marca"

 

Zdaniem Hołowni, "to jest dowód na to, że ludzie naprawdę chcą niezależnego prezydenta, że pokładają nadzieję w tym, że prezydent RP naprawdę może być niezależny".

 

Zapewnił, że zbiórka na kampanię się nie zakończyła. - Postawiliśmy sobie kolejny bardzo ambitny cel - 3 miliony złotych do końca marca i wierzę, że te pieniądze zbierzemy - powiedział.

 

Poinformował, że zebrane dotychczas pieniądze z obywatelskiej zbiórki wydano m.in. na organizację biur i materiały promocyjne, które pomagały przy zbiórce podpisów poparcia dla jego kandydatury.

 

"Moi kochani kontrkandydaci, zróbcie kampanię tak jak ja"

 

Hołownia ogłosił przy tym, że przeszło 100 tys. podpisów już zostało zebranych. Wyraził nadzieję, że w przyszłym tygodniu jego kandydatura zostanie zarejestrowana w Państwowej Komisji Wyborczej.

 

- Moi drodzy, kochani kontrkandydaci z partii politycznych, kandydacie Prawa i Sprawiedliwości, kandydatko Platformy Obywatelskiej, kandydacie PSL, kandydacie Konfederacji, rzucam wam dzisiaj wyzwanie: jeżeli rzeczywiście ta odmieniana przez wszystkie przypadki na waszych ustach dzisiaj niezależność jest wam tak bliska i nie jest tylko retorycznym chwytem, który ma znowu omamić wyborców, to zróbcie kampanię tak jak ja - zachęcał.

 

ZOBACZ: Połowa badanych chce głosować na Dudę. Sondaż prezydencki CBOS

 

Hołownia nakłaniał kontrkandydatów, aby "przekonali ludzi, że warto zainwestować w ich kampanię". - Nie bierzcie pieniędzy, tak jak bierzecie, z budżetu państwa przepuszczając przez partyjne konta i za to zrobić kampanię wyborczą, tylko pokażcie, że ludzie potrzebują waszej prezydentury - zwrócił się Hołownia do swych konkurentów w wyborach.

 

Wezwał ich, by pokazali, że potrafią zmobilizować ludzi, "zerwać ich do działania", sprawić, że znowu będzie im się chciało chcieć. stwierdził, że dzięki takim działaniom polska polityka może być lepsza i bardziej przejrzysta.

 

Hołownia uznał, że ruch, który buduje ma uporządkować państwo, aby "wszystko wróciło na miejsce". W tym kontekście wymienił m.in. partie, media i Kościół.

wka/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze