Ukrył zwłoki ojca w piwnicy. Przez dwa miesiące pobierał jego zasiłek

Polska
Ukrył zwłoki ojca w piwnicy. Przez dwa miesiące pobierał jego zasiłek
Flickr/carlpenergy/CC BY 2.0/Zdj. ilustracyjne
Do zgonu mężczyzny miało dojść przed świętami Bożego Narodzenia

28-letni mieszkaniec Gniezna (woj. wielkopolskie) ukrył zwłoki swojego ojca w piwnicy i przez dwa miesiące pobierał należny mu zasiłek. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty dotyczące oszustwa i znieważenia zwłok. 28-latkowi grozi do ośmiu lat więzienia.

Prokurator Rejonowy w Gnieźnie prok. Małgorzata Rezulak-Kustosz przekazała w poniedziałek, że zwłoki ojca 28-latka odkryto w piątek, po tym, jak mieszkańcy budynku przy ul. 17 Dywizji Piechoty w Gnieźnie zawiadomili policję o bardzo nieprzyjemnym zapachu wydobywającym się z jednego z mieszkań.


ZOBACZ: Zabójstwo żony sprzed ponad 20 lat. "Kara inna niż dożywocie będzie premią"

 

"Na miejsce przybyli funkcjonariusze policji, którzy kierowani tym zapachem ujawnili w pomieszczeniu piwnicznym mieszkania rozkładające się ludzkie zwłoki. (...) Mieszkanie było zajmowane przez 28-letniego mężczyznę, który decyzją prokuratora został zatrzymany do wyjaśnienia okoliczności" - powiedziała prokurator.

 

Zatrzymany 28-latek wyjaśnił, że jego ojciec zamieszkał z nim w ostatnich miesiącach ub. roku, tuż po zakończonym leczeniu szpitalnym. Mężczyźnie przedstawiono zarzut znieważania zwłok. 28-latek przyznał się do winy. "W trakcie wyjaśnień podejrzany wskazał również, że pobierał w okresie stycznia i lutego tego roku zasiłek przyznany ojcu. W związku z tym prokurator uzupełnił zarzut o wyłudzenie zasiłków" – powiedziała prokurator.

 

"Nie potrafili określić przyczyny zgonu"

 

W piątek przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego. - Biegli ze względu na stan rozkładu zwłok nie potrafili określić bezpośredniej przyczyny zgonu, jednocześnie jednak nie ujawnili śladów wskazujących na działanie osób trzecich – poinformowała Rezulak-Kustosz.

 

ZOBACZ: Zwłoki Polki w śpiworze. Chcieli je zakopać w piaskownicy

 

- Biegli wskazali, że między zgonem a ujawnieniem zwłok upłynęło prawdopodobnie kilkadziesiąt dni – dodała. Przyznała, że uprawdopodobniło to wyjaśnienia złożone przez 28-latka. Do zgonu jego ojca miało dojść przed świętami Bożego Narodzenia ub. roku. Podejrzany wskazał, że trzy dni po śmierci mężczyzny 28-latek przeniósł jego zwłoki do piwnicy.

 

Śledczy zwrócą się do odpowiednich urzędów po dokumentację dotyczącą m.in. świadczeń pobieranych przez zmarłego mężczyznę. Zlecono również dodatkowe badania histopatologiczne zwłok. Prokuratura nie wyklucza postawienia 28-latkowi kolejnych zarzutów związanych z tą sprawą. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i zakazu opuszczania kraju. Podejrzanemu grozi do ośmiu lat więzienia.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze