Protesty przeciwko Polańskiemu, policja użyła gazu

Świat
Protesty przeciwko Polańskiemu, policja użyła gazu
PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
Protesty odbyły się przed ceremonią wręczania Cezarów

Policja w Paryżu użyła w piątek gazu łzawiącego przeciwko uczestnikom demonstracji, wymierzonej przeciwko reżyserowi Romanowi Polańskiemu. Jego film "Oficer i szpieg" otrzymał 12 nominacji do Cezarów, które zostaną przyznane podczas piątkowej ceremonii w stolicy Francji.

Protestujący zebrali się na Place des Ternes w pobliżu sali koncertowej Salle Pleyel, gdzie odbywa się ceremonia. Mieli tabliczki z hasłami potępiającymi Polańskiego i świat filmowy. "Wstyd w branży, która chroni gwałcicieli" - głosił jeden z napisów. "Polański gwałciciel" - widniało na innym.

 

 

Polański w czwartek zapowiedział, że w obawie przed protestem feministek nie będzie uczestniczył w 45. ceremonii wręczania Cezarów. Podkreślił, że obawia się publicznego linczu i musi przed wszystkim chronić swoją rodzinę.

 

Akademia w ogniu krytyki


- Chcemy rzucić wyzwanie społeczności kina, która może wspierać Adele Haenel, potępiającą napaści seksualne, a jednocześnie z niesamowitą hipokryzją popiera Romana Polańskiego - wyjaśniła Celine Piques, rzeczniczka feministek, organizujących protest.

 

ZOBACZ: "Robi się ze mnie potwora", "powracająca klątwa". Polański o kolejnych oskarżeniach o gwałt


W pewnym momencie demonstranci chcieli dostać się tuż pod Salle Pleyel, ale zostali wyparci przez policyjny kordon. Sytuacja stała się na tyle napięta, że policjanci użyli gazu łzawiącego.

Z powodu kontrowersji wokół Polańskiego cały zarząd Akademii Cezara - prestiżowej francuskiej nagrody filmowej - podał się 14 lutego do dymisji. Akademia znalazła się w ogniu krytyki, głównie organizacji feministycznych, po ogłoszeniu 12 nominacji do nagrody Cezara - francuskiego odpowiednika Oscara - dla "Oficera i szpiega" Polańskiego. Zarząd Akademii podkreślił, że podjął decyzję o dymisji, by uspokoić sytuację i by "Cezary pozostały wielkim świętem kina".

emi/dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze