Koronawirus. Najnowszy bilans zakażonych i ofiar

Świat
Koronawirus. Najnowszy bilans zakażonych i ofiar
PAP/EPA/Zsolt Czegledi
Liczba zakażonych koronawirusem na całym świecie wciąż rośnie

Do 11 osób wzrosła liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa we Włoszech. Liczba zarażonych wynosi 322 - podały we wtorek media za lokalnymi służbami medycznymi. Pierwsze przypadki zanotowano w Palermo na Sycylii i we Florencji w Toskanii. W ostatnich dniach zmarło tam siedem osób. Z kolei w Chinach kontynentalnych liczba nowych potwierdzonych zachorowań wzrosła w poniedziałek o 508.

Do 11 wzrosła we wtorek wieczorem liczba osób, które zmarły we Włoszech po zarażeniu koronawirusem. W szpitalu w Treviso w Wenecji Euganejskiej zmarła 76-letnia kobieta - podała agencja Ansa.

 

Dziewięć zgonów zanotowano dotąd w Lombardii, a dwa w Wenecji Euganejskiej. Te dwa regiony na północy są ogniskami groźnego wirusa.

Liczba osób zarażonych w całym kraju wynosi 322. Trzy nowe przypadki stwierdzono na Sycylii. W ciągu niecałej doby zmarły cztery osoby i pojawiły się doniesienia o prawie 100 kolejnych zarażonych.

 

Zawieszono wycieczki szkolne

 

Przypadek koronawirusa potwierdzono na Sycylii u turystki, która przyjechała z okolic Bergamo w Lombardii na północy Włoch. Kwarantannie w Palermo poddano około 40 osób - uczestników wycieczki, z którą przyjechała kobieta oraz wszystkich mających z nią bezpośredni kontakt na wyspie. To pierwsze potwierdzone zachorowanie na południu kraju.

 

Z kolei we Florencji drugi test potwierdził obecność patogenu u mężczyzny, który wrócił niedawno z Singapuru.

 

ZOBACZ: Przewidział koronawirusa prawie 40 lat temu? "Wuhan-400 to broń doskonała"

 

Z powodu obaw o dalsze rozprzestrzenianie się zakażeń włoskie władze zawiesiły do 15 marca wszystkie szkolne wycieczki na terenie kraju.

 

Również do połowy marca obowiązują przepisy, na mocy których można zlecać pracownikom różnych firm i urzędów wykonywanie pracy w domu w sześciu regionach, gdzie jest najwięcej przypadków groźnego wirusa: w Lombardii, Wenecji Euganejskiej, Emilii-Romanii, Piemoncie, w Ligurii, a także w ramach prewencji we Friuli- Wenecji Julijskiej.

 

Dwie kolejne zakażone osoby w Niemczech

 

Potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Badenii-Wirtembergii na południu Niemiec - poinformowało we wtorek wieczorem ministerstwo zdrowia tego kraju związkowego. Zakażony to 25-latek, który niedawno był w Mediolanie i podczas pobytu w tym mieście, zgłosił się do odpowiednich służb, gdy zauważył objawy przypominające grypę. We wtorek wieczorem ma trafić do szpitala.

 

"Osoby z bliskiego otoczenia pacjenta będą przebywać w kwarantannie w domu i codziennie będą pytane o stan zdrowia" - poinformowało ministerstwo i dodało, że ci, u których wystąpią objawy choroby, zostaną zabrani do szpitala.

 

Reporter Polsat News Tomasz Lejman dowiedział się, że w Nadrenii Północnej Westfalii do szpitala trafiło małżeństwo z Duesseldorfu. U jednej z tych hospitalizowanych osób potwierdzono już przypadek zakażenia.

 

 

W Niemczech potwierdzono wcześniej 16 przypadków zakażenia.

 

 

 

Pierwszy przypadek w Hiszpanii kontynentalnej

 

Służby sanitarne poinformowały we wtorek o pierwszym przypadku koronawirusa w Hiszpanii kontynentalnej. Zakażona jest mieszkanka Barcelony, która w ciągu ostatnich dni przebywała na północy Włoch. Lokalne władze Katalonii poddały kwarantannie 25 osób, które miały kontakt z chorą. Osoby te powinny pozostać w swoich domach przez co najmniej 14 dni.

 

Mieszkanka Barcelony jest czwartym potwierdzonym przypadkiem zakażenia koronawirusem w Hiszpanii, jednak trzy pozostałe przypadki stwierdzono na wyspach – dwa na Teneryfie należącej do Wysp Kanaryjskich i jeden na Majorce, na Balearach.

We wtorek testy wykazały obecność koronawirusa także u żony włoskiego lekarza, pary turystów z objętego kwarantanną hotelu Costa Adeje Palace, na Teneryfie. Wszyscy turyści - około 1000 osób, w tym kilkoro Polaków - są poddawani testom na obecność Covid-19.

Zaniepokojenie rośnie wśród kibiców z rejonu Walencji, skąd około 2 tys. osób w ub. środę udało się na mecz Champions League między swoją drużyną i Atalantą w Mediolanie, mieście będącym epicentrum epidemii we Włoszech.

Służby medyczne w Walencji potwierdziły występowanie symptomów koronawirusa u niektórych kibiców. Te objawy to kaszel, gorączka i trudności z oddychaniem.

 

Rumunia dementuje informacje 


Wiceminister zdrowia Rumunii Andrei Baciu w rozmowie z agencją Reutera zdementował we wtorek doniesienia, jakoby potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Rumunii.

 

- W Rumunii nie ma żadnych przypadków, które w testach na obecność koronawirusa dałyby wynik pozytywny. Do tej pory były tylko wyniki negatywne - powiedział Baciu.

 

Wcześniej we wtorek telewizja Realitatea Plus, cytując źródła z sektora medycznego, podawała, że w Rumunii potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. Miała to być osoba, która trzy tygodnie temu wróciła z Włoch.

 

Realitatea podała, że osoba ta została poddana kwarantannie w szpitalu chorób zakaźnych Matei Bals w Bukareszcie.

 

- Jak dotąd nie mamy przypadku zakażenia nowym koronawirusem w Rumunii - zapewniał o godz. 12.30 minister zdrowia Rumunii Victor Costache, cytowany przez serwis Stirile Pro TV.

 

Prezydent Klaus Iohannis zwołał na środę posiedzenie Najwyższej Rady Obrony Narodowej. Ma ono być poświęcone walce z koronawirusem. Prezydent wyjaśnił, że "w ostatnich dniach sytuacja gwałtownie się zmieniła, jeżeli chodzi o liczbę nowych przypadków zanotowanych w Europie".

 

Zakażony ze Szwajcarii był we Włoszech


70-letni mężczyzna, który odwiedził wcześniej północne Włochy, uzyskał dodatni wynik testu na obecność nowego koronawirusa w południowym kantonie Ticino przy włoskiej granicy - poinformowało we wtorek szwajcarskie ministerstwo zdrowia.

 

- Zakażona osoba była we Włoszech około 10 dni temu i uczestniczyła w wydarzeniu pod Mediolanem - podało ministerstwo.

 

Urzędnicy przyznali na konferencji prasowej, że nie jest jasne, na którym wydarzeniu mężczyzna został zainfekowany. Osoby, z którymi się kontaktował, są obecnie identyfikowane i będą poddane 14-dniowej kwarantannie.

 

Władze szwajcarskie przekazały też, że w ciągu najbliższych godzin spodziewane są wyniki 70 testów z Ticino, a także z centralnych i północnych kantonów Berna i Bazylei.

 

Przekazano, że na tym etapie nie trzeba podejmować dalszych działań, takich jak zamykanie szkół. Nowe środki będą przez władze rozważane, jeśli zauważą one, że rozprzestrzenianie się zakażeń wirusem wymyka się spod kontroli.

 

508 nowych przypadków w Chinach

 

W Chinach zakażonych jest o wiele więcej niż w Europie. W poniedziałek potwierdzono tam 508 nowych przypadków zachorowań. O 71 wzrosła liczba zgonów.

 

Łączna liczba potwierdzonych przypadków zakażenia w tym kraju wzrosła do 77.658, a liczba ofiar śmiertelnych do 2.663. Ponad 27,2 tys. osób wyzdrowiało.

 

Komisja zwróciła uwagę na ponowny wzrost liczby nowych przypadków zarażenia koronawirusem w porównaniu z poprzednim dniem, kiedy wyniosła 409.

 

W epicentrum epidemii prowincji Hubei zanotowano 68 nowych przypadków zgonów a w stolicy prowincji - Wuhan 56.

 

ZOBACZ: Zamknięte szkoły i lekcje online. Hongkong walczy z koronawirusem

 

Zakaz handlu dzikimi zwierzętami

 

Podejrzewa się, że epidemia koronawirusa, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, rozpoczęła się pod koniec 2019 roku na targu w Wuhan, gdzie sprzedawano m.in. dzikie zwierzęta.

 

Po wybuchu epidemii chińskie władze tymczasowo zakazały handlu dzikimi zwierzętami w całym kraju.

ac/msl/hlk/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze