Koparką próbował rozpędzić protestujących policjantów. Senator postrzelony

Świat
Koparką próbował rozpędzić protestujących policjantów. Senator postrzelony
AP
56-letni senator z Brazylii został ranny, gdy próbwał rozpędzić protestujących

56-letni brazylisjki senator Cid Gomes w reakcji na protest policjantów z żandarmerii wojskowej w brazylijskim Sobral postanowił zorganizować kontrdemonstrację. Policja i zwolennicy senatora w pewnym momencie stanęli ze sobą twarzą w twarz. Gomes próbował samodzielnie rozpędzić protestujących, przy pomocy koparki. Gdy staranował bramę oddzielającą dwie grupy, padły strzały.

Funkcjonariusze ze stanu Ceará protestują od kilku miesięcy. Domagają się wyższych pensji, jednocześnie wskazując, że policjanci z innych regionów zarabiają więcej.

 

ZOBACZ: Zatrzymano mężczyzn, którzy przejechali policjanta, a drugiemu złamali rękę

 

Według brazylijskiego prawa funkcjonariusze nie mają prawa do organizowania i uczestniczenia w protestach. Na początku tego tygodnia sąd w Cearze orzekł, że osoba, które złamie zakaz może liczyć się z karą pozbawienia wolności.

 

Dał im pięć minut

 

W środę czasu lokalnego grupa funkcjonariuszy w czarnych kominiarkach zabarykadowała wjazd na komisariat policji w Sobral. Miało to skłonić innych "uwięzionych" policjantów do przyłączenia się do protestu.

 

W reakcji na protest, 56-letni senator Gomes, były gubernator stanu Ceará zorganizował kontrdemonstrację, wcześniej informując o niej w mediach społecznościowych. Pod metalowe ogrodzenie przyjechał wraz ze swoimi zwolennikami... koparką.

 

WIDEO: senator staranował ogrodzenie. Po chwili padły strzały

  

 

Senator ostrzegł przez megafon, że daje protestującym "pięć minut na usunięcie się z drogi". Gdy funkcjonariusze zignorowali jego słowa, Gomes wsiadł do koparki i z impetem wjechał w ogrodzenie.

 

W pewnym momencie rozległy się strzały. Na nagraniu z miejsca zdarzenia widać, jak pęka przednia szyba koparki. Po chwili Gomes wysiada ze środka z plamami krwi na podkoszulce. Mężczyzna po chwili wsiada do podstawionego auta i odjeżdża.

 

"Próba barbarzyńskiego zabójstwa"

 

Według informacji brazylijskich mediów senator przebywa w szpitalu, jest w stanie stabilnym. Według niepotwierdzonych informacji do Gomesa strzelano gumowymi kulami.

 

Minister bezpieczeństwa publicznego Sérgio Moro poinformował, że w związku z incydentem w całym stanie na 30 dni zostaną rozmieszczone federalne siły bezpieczeństwa. Zaznaczył, że osobom biorącym udział w proteście zostaną zablokowane pensje, a cześć prawdopodobnie zostanie zwolniona ze służby. Wśród podejrzewanych o złamanie prawa jest 260 funkcjonariuszy.

 

ZOBACZ: Samochód, w którym zastrzelono gwiazdę muzyki wystawiony na sprzedaż. Kosztuje fortunę

 

Brat postrzelonego senatora Ciro Gomes napisał na Twitterze, że służby złapią osoby "odpowiedzialne za próbę barbarzyńskiego zabójstwa".

 

Głos w sprawie zabrał również Eduardo Bolsonaro, parlamentarzysta i syn prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro. W jego ocenie senator "naraził policjantów na niebezpieczeństwo". Dodał, że Gomes "mógł się spodziewać takiej reakcji".

 

bas/msl/ BBC, AP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie