Hołownia: to jest chore i dziwne, że próbujemy kręcić ze Smoleńska jakiś "polityczny pasztet"

Polska
Hołownia: to jest chore i dziwne, że próbujemy kręcić ze Smoleńska jakiś "polityczny pasztet"
PAP/Piotr Augustyniak
W czwartek PKW zdecydowała o zarejestrowaniu komitetu wyborczego Hołowni

- Osobiście uważam, że polski prezydent powinien być wszędzie tam, gdzie czuje, że powinien być, aby upamiętnić śmierć Polaków - powiedział w czwartek w Piasecznie kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. Dodał, że gorszą go spory, które rozwijają się wokół nadchodzącej 10. rocznicy katastrofy w Smoleńsku.

Hołownia podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z mieszkańcami Piaseczna był pytany o stanowisko ws. wyjazdu prezydenta Andrzeja Dudy do Smoleńska i Katynia. Podkreślił, że są to prerogatywy prezydenta i do niego należą decyzje w tej sprawie. - Osobiście uważam, że polski prezydent ma w tej sprawie pełną wolność i powinien być wszędzie tam, gdzie czuje, że powinien być, aby upamiętnić śmierć Polaków - stwierdził kandydat.

 

"Naoglądaliśmy się już walk o samoloty"

 

Podkreślił, że "gorszą" go spory, które rozwijają się wokół nadchodzącej 10. rocznicy katastrofy w Smoleńsku. - Naoglądaliśmy się w ostatnich latach już dość przepychanek, walk o samoloty, kto gdzie jedzie. To nie są rzeczy, nad którymi powinniśmy toczyć polityczny spór - ocenił.

 

ZOBACZ: Hołownia przeprasza i wycofuje spot z papierowym samolotem i brzozą

 

Pytany, czy on sam jako prezydent pojechałby do Smoleńska, odpowiedział twierdząco. - Jeżeli giną tam polscy obywatele, to dlaczego miałbym w tym nie uczestniczyć. To nie powinno być przedmiotem jakiegokolwiek sporu politycznego. To jest chore i dziwne, że próbujemy z tego kręcić jakiś "polityczny pasztet". To są rzeczy, które powinny być poza politycznym dyskursem i polityczną przepychanką - mówił Hołownia.

 

Biura "Ekipy Szymona" w 16 miastach

 

Kandydat na prezydenta poinformował także, że w czwartek PKW zdecydowała o zarejestrowaniu jego komitetu wyborczego. Zapowiedział, że w piątek przedstawi swoich kluczowych współpracowników. - Zebraliśmy do tej pory kilkanaście tysięcy podpisów. Nasi wolontariusze w liczbie kilku tysięcy pracują w całym kraju, zbierając podpisy z dużym poświęceniem. Osobiście też angażuję się w to z dużą radością - zaznaczył Hołownia.

 

Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zamierza otworzyć 16 biur "Ekipy Szymona" w 16 miastach Polski. - Te biura regionalne będą pełniły funkcję centrów kontaktu, będą miejscami spotkań wolontariuszy, będą miejscami, w których chcielibyśmy, aby ludzie dobrze się czuli i żebyśmy w nich razem budowali wizję Polski, o którą nam chodzi - mówił kandydat na prezydenta.

bia/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze