Witek: gdy otrzymamy uzasadnienie sądu, ujawnimy listy poparcia do KRS

Polska
Witek: gdy otrzymamy uzasadnienie sądu, ujawnimy listy poparcia do KRS
PAP/Mateusz Marek
Marszałek Sejmu zapowiedziała, że gdy otrzyma uzasadnienie sądu, rozpocznie się procedura ujawniania list poparcia do KRS

- Gdy będzie pisemne uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, Kancelaria Sejmu rozpocznie procedurę ujawniania list poparcia do KRS - poinformowała w środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Marszałek Sejmu była pytana na konferencji prasowej przed rozpoczęciem posiedzenia izby, kiedy Kancelaria Sejmu ujawni listy poparcia sędziów - kandydatów do KRS.

 

- Do tej pory byliśmy zobligowani przez szefa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (...), to zostało uchylone decyzją sądu. Czekamy teraz na uzasadnienie (orzeczenia). Jak otrzymamy uzasadnienie, rozpoczniemy procedurę ujawniania tych danych - powiedziała Witek.

 

Jak dodała, "wszyscy sędziowie zostaną poinformowani, że taka procedura zostanie uruchomiona". Przypomniała, że dane statystyczne - ilu sędziów poparło kandydatów do KRS, zostały już opublikowane na początku lutego.

 

ZOBACZ: Sędzia Mazur: listy poparcia KRS to tylko formalność. Zdecyduje Sejm

 

Uchylenie postanowienia prezesa UODO

 

24 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił postanowienia prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, wstrzymujące upublicznienie przez Kancelarię Sejmu podpisów pod listami poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. WSA wydał to orzeczenie w związku ze skargami, które wpłynęły do niego w sierpniu i wrześniu 2019 r. Od tego wyroku przysługuje odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

 

Jak dowiedziała się w środę w warszawskim sądzie administracyjnym, uzasadnienie wyroku WSA nie zostało jeszcze sporządzone. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, uzasadnienie powinno być w tym przypadku sporządzone w terminie 14 dni od publikacji orzeczenia.

 

ZOBACZ: Ujawniona lista poparcia do KRS. Rzecznik rządu komentuje

 

Kontrowersyjne listy poparcia 

 

Sprawa jawności list poparcia kandydatów do KRS i udostępnienia wykazu nazwisk osób ich popierających wzbudzała od początku kontrowersje m.in. wśród sędziów i polityków. O udostępnienie załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS, zawierających nazwiska obywateli i sędziów popierających te zgłoszenia, wystąpiła m.in. posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. Gdy Kancelaria Sejmu odmówiła, posłanka zaskarżyła tę decyzję do WSA. Sprawa ostatecznie trafiła do NSA, który pod koniec czerwca ub. roku orzekł, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy osób popierających kandydatów do KRS.

 

Listy te jednak nie zostały ujawnione na skutek postanowienia prezesa UODO z 30 lipca, które zobowiązało Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia tych wykazów. Wskazano, że postanowienie ma charakter tymczasowy i zakazuje udostępniania danych do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie.

 

ZOBACZ: Msza święta w intencji KRS. "To inicjatywa prywatna jednej z sędzi"

 

Komunikat CIS

 

3 lutego CIS w komunikacie ujawniło dane dotyczące poparcia sędziów - kandydatów do KRS. Podano m.in., że pomiędzy 23 a 25 stycznia 2018 r. wpłynęły zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa poparte przez grupy co najmniej 2 tys. obywateli lub 25 sędziów.

 

W komunikacie wymieniono zgłoszonych kandydatów, czyli Dariusza Drajewicza - przez grupę 25 sędziów, Jarosława Dudzicza - przez grupę 38 sędziów, Grzegorza Furmankiewicza - przez grupę 27 sędziów, Marka Jaskulskiego - przez grupę 28 sędziów, Joannę Kołodziej-Michałowicz - przez grupę 30 sędziów, Jędrzeja Kondeka - przez grupę 29 sędziów, Teresę Kurcyusz-Furmanik - przez grupę 2130 obywateli oraz grupę 32 sędziów, Mariusza Lewińskiego - przez grupę 2160 obywateli, Ewę Łąpińską - przez grupę 29 sędziów, Zbigniewa Stanisława Łupina - przez grupę 57 sędziów, Leszka Mazura - przez grupę 40 sędziów, Macieja Andrzeja Miterę - przez grupę 25 sędziów, Macieja Nawackiego - przez grupę 28 sędziów, Dagmarę Pawełczyk-Woicką - przez grupę 28 sędziów, Roberta Pelewicza - przez grupę 28 sędziów, Rafała Puchalskiego - przez grupę 25 sędziów, Pawła Kazimierza Styrnę - przez grupę 26 sędziów, Mariusza Witkowskiego - przez grupę 31 sędziów.

 

ZOBACZ: Müller: brak spotkania Jourovej z członkami KRS pokazuje intencje, które nie są szczere

 

"Nowa" KRS

 

CIS podkreśliło, że wyżej wymienionych kandydatów poparło łącznie 364 sędziów. "W tej liczbie 275 sędziów udzieliło poparcia tylko jednemu kandydatowi, a 89 sędziów udzieliło poparcia więcej niż jednemu, w tym: 62 sędziów poparło 2 kandydatów, 12 sędziów poparło 3 kandydatów, 4 sędziów poparło 4 kandydatów, 5 sędziów poparło 5 kandydatów, 1 sędzia poparł 7 kandydatów, 2 sędziów poparło 8 kandydatów, 3 sędziów poparło 9 kandydatów" - zaznaczono.

 

Wybór przez Sejm 15 sędziów - członków KRS na czteroletnią kadencję odbył się w marcu 2018 r. zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 r. Wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Obecnie podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS są grupy 25 sędziów i co najmniej dwóch tysięcy obywateli.

 

Do Kancelarii Sejmu były składane wnioski m.in. polityków i organizacji społecznych o udostępnienie informacji o imionach, nazwiskach i miejscach orzekania sędziów, którzy poparli zgłoszenia kandydatów do KRS. Szef Kancelarii Sejmu odmawiał udostępnienia tych danych.

ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze