Pogrzeb Romualda Lipki. "Bez ciebie trudniej będzie żyć, marzyć, kochać i śnić"

Kultura
Pogrzeb Romualda Lipki. "Bez ciebie trudniej będzie żyć, marzyć, kochać i śnić"
PAP/Wojtek Jargiło
Członkowie Budki Suflera Tomasz Zeliszewski i Mieczysław Jurecki podczas uroczystości pogrzebowych Romualda Lipki

Rodzina, przyjaciele i fani w środę pożegnali Romualda Lipkę, jednego z liderów Budki Suflera. Po mszy św. w archikatedrze muzyk spoczął na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie. Artysta zmarł 6 lutego po długiej chorobie nowotworowej. Miał 69 lat.

Godzinę przed pogrzebem, trębacz z balkonu lubelskiego ratusza zagrał hejnał, melodię "Cisza", oraz hit Budki Suflera "Jolka, Jolka, pamiętasz". Te same dźwięki wybrzmiały w dniu śmierci Lipki.

 

"Do zobaczenia panie Romualdzie"

 

O godz. 13 w archikatedze odbyła się msza św. - Do zobaczenia panie Romualdzie. Nie zastąpi ciebie nikt. Bez ciebie trudniej będzie żyć, marzyć, kochać i śnić - mówił abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski. 

 

Pogrzeb można było oglądać na specjalnie ustawionych w mieście telebimach. 

 

Z katedry w kondukcie żałobnym trumnę z ciałem Romualda Lipki odprowadzono na lubelski cmentarz przy lipowej.

 

Odwołane koncerty

 

Z powodu żałoby muzycy odwołali wszystkie koncerty zaplanowane na najbliższe dwa miesiące.

 

 

Zaczynał jako basista

 

W Budce Suflera Lipko zaczynał jako basista, a od lat 80. grał na klawiszach. Był autorem lub współautorem wszystkich największych przebojów Budki Suflera, w tym piosenek "Jolka, Jolka pamiętasz", Takie tango", "Bal wszystkich świętych", "Cień wielkiej góry", "Jest taki samotny dom", "Za ostatni grosz", "Memu miastu do widzenia", "Moja Alabama", "Ratujmy co się da" i wielu innych.

 

ZOBACZ: Muzycy Budki Suflera wspominają Lipkę. "Prosił, aby zespół grał, gdy go zabraknie"

 

Lipko komponował też m.in. dla Anny Jantar ("Nic nie może wiecznie trwać"), Urszuli ("Dmuchawce latawce wiatr", "Malinowy król"), Zdzisławy Sośnickiej ("Aleja gwiazd"), Maryli Rodowicz ("Tak nam słodko, tak nam gorzko") czy Izabeli Trojanowskiej ("Jestem twoim grzechem", "Wszystko, czego dziś chcę").

 

Na scenie od 1974 roku

 

Budka Suflera, której liderami przez lata byli Lipko i Krzysztof Cugowski, rozpoczęła karierę w 1974 r. W 2014 roku zespół ogłosił, że kończy działalność. Po 40 latach od debiutu członkowie zespołu - oprócz Lipki i Cugowskiego, także Tomasz Zeliszewski - zostali odznaczeni Krzyżami Kawalerskimi Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla polskiej kultury.

 

ZOBACZ: Współzałożyciel Budki Suflera walczy z nowotworem

 

W 2015 roku Lipko powołał Romuald Lipko Band, z którym wykonywał najbardziej znane kompozycje klasyki polskiej muzyki rozrywkowej. Na scenie towarzyszyli mu wokaliści, z którymi współpracował, tworząc nowe projekty muzyczne.

 

"Gdyby jutra nie było"

 

W połowie 2019 roku Budka Suflera wróciła na estradę w nowym składzie, z Robertem Żarczyńskim jako wokalistą i singlem "Gdyby jutra nie było". Zespół zapowiedział nowy album oraz trasy koncertowe: 45 lat "Powrót do korzeni"! i "Za Ostatni Grosz 2020". Ostatnio Lipko skomponował hymn obchodów stulecia urodzin Jana Pawła II - "Nie zastąpi Ciebie nikt".

 

We wrześniu 2019 roku Romuald Lipko na oficjalnej stronie zespołu opublikował oświadczenie, w którym podziękował bliskim i fanom za wsparcie. W walce z chorobą - podkreślał - wspierały go ciepłe słowa i chęć powrotu na scenę.

ac/luq/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze